Koronawirus. Pandemia COVID-19 niszczy rodziny

COVID-19 spowodował wielki kryzys wśród włoskich rodzin. Zwiększyła się liczba wniosków o rozwody, które przedłożone zostały na biurka sędziów rodzinnych.

mezczyzna kobieta rozwod wlochy pandemia koronawirusa covid-19
Źródło zdjęć: © Pixabay

Nic tak nie rozbija włoskich rodzin, jak koronawirus. Jak podaje źródło Niedziela, nawet o 60 proc. zwiększyła się liczba wniosków o rozwód. Powodem jest m.in. pandemia, a przede wszystkim bardzo restrykcyjne obostrzenia, które najwyraźniej zweryfikowały relacje rodzinne osób zamieszkujących pod jednym dachem.

Wzrost wniosków przyczynił się do rozwiązania nawet 650 tys. małżeństw. Setki tysięcy rodzin zostało rozbitych.

Kinowe perełki 2026 roku. Na co warto czekać?

Najbardziej ucierpiały małżeństwa, które już wcześniej przeżywały kryzys - stwierdza przewodniczący włoskiego Stowarzyszenia Prawników Matrymonialnych Gian Ettore Gassani, cyt. przez Niedzielę.

Co najbardziej wstrząsające, we włoskich rodzinach notuje się coraz więcej aktów przemocy domowej, którą ciągle odnotowuje policja. Nawet o 70 proc., względem lat minionych. Statystyka dotyczy roku 2020.

Na decyzję o rozwodzie, nierzadko dość pochopną, wpływają wspomniane obostrzenia, często podsumowane hasłem "zostań w domu". Rodziny pozostają więc posłusznie w domach, jednak okazuje się, że przebywanie razem przez 24h to spory problem.

Pójście do pracy czy do szkoły to swego rodzaju odpoczynek dla psychiki, kiedy relacje w domu nie są zbyt dobre. W momencie, gdy na taką ucieczkę nie można sobie pozwolić, wówczas frustracja przeradza się w złość i agresję, która nierzadko kończy się przemocą psychiczną i fizyczną, wymierzoną w najbliższych.

Jak komentują sytuację psycholodzy, choć sytuacja jest oczywiście nie do pozazdroszczenia Włochom, to jednak być może jest w niej coś dobrego. Dzięki pandemii małżeństwa w końcu mają czas na to, aby dojrzale zawalczyć o swoje relacje i przepracować problemy, konflikty, zdobyć się na kompromisy, albo podjąć decyzję o rozejściu się. Nie ma już wymówek pt. "nie mam czasu".

W końcu każdy ma prawo do szczęścia i do jego poszukiwania - być może u boku kogoś innego, kto jest nam bardziej przeznaczony, bardziej pasuje do naszej osobowości.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić