Koronawirus. Rosyjska szczepionka na koronawirusa. Prawda wyszła na jaw

763

Kilka dni temu Władimir Putin ogłosił całemu światu, że Rosjanie mają gotową szczepionkę na koronawirusa. Teraz jednak jeden z czołowych członków Komisji Etyki rosyjskiego Ministerstwa Zdrowia podał się do dymisji. Właśnie z powodu szczepionki.

Koronawirus. Rosyjska szczepionka na koronawirusa. Prawda wyszła na jaw
Władimir Putin twierdzi, że Rosjanie opracowali szczepionkę na koronawirusa (pixabay.com)

Władimir Putin zaskoczył świat ogłaszając, że Rosjanie jako pierwsi opracowali szczepionkę na koronawirusa. Putin twierdzi także, że są już pierwsi zaszczepieni, a wśród nich jego córka. Jednak coraz więcej specjalistów z całego świata wyraża swoje wątpliwości co do bezpieczeństwa rosyjskiej szczepionki.

Teraz stanowisko w sprawie zajął jeden z czołowych rosyjskich specjalistów w zakresie chorób układu oddechowego - profesor Aleksandr Czukalin. Jako jeden z czołowych członków Komisji Etyki rosyjskiego Ministerstwa Zdrowia podał się do dymisji. Oficjalny powód jego rezygnacji nie został podany, ale z wypowiedzi lekarza wynika, że chodziło o sprzeciw wobec wprowadzenia do obiegu nowej szczepionki.

Praca nad szczepionką nie została jeszcze skończona. W ten sposób rażąco naruszono jedną z etycznych zasad medycyny (...) Bezpieczeństwo jest zawsze na pierwszym miejscu. Produkowane obecnie szczepionki nigdy nie były testowanie na ludziach i nie możemy przewidzieć, jak dana osoba na nie zareaguje - mówi Aleksandr Czukalin.

Rosyjska szczepionka przeciwko koronawirusowi nosi nazwę Sputnik V. Szybka rejestracja szczepionki była możliwa tylko dzięki temu, że nie przeszła jeszcze trzeciej fazy badań klinicznych.

Co oznacza zrezygnowanie z tzw. trzeciej fazy klinicznej testów? To czas, kiedy szczepionka przyjmuje bardzo duża grupa ludzi zróżnicowana wiekowo i zdrowotnie tak, by ocenić czy odporność rzeczywiście utrzymuje się na stałe. Dlatego pominięcie tej fazy wywołało falę krytyki. Władimir Putin twierdzi jednak, że preparat jest skuteczny, a jego bezpieczeństwo potwierdzone badaniami

Swoje wątpliwości w skuteczność Sputnika V głośno wypowiedział najpierw dr Ohid Yaqub z University Of Sussex. Twierdzi, że jeżeli zaniechano ostatniej i bardzo istotniej fazy testowej to na takim etapie szczepionka jest "niewiele skuteczniejsza niż woda". Z kolei profesor Czukalin podkreśla w wywiadzie dla czasopisma "Science and Life": "W przypadku leku lub szczepionki jako recenzenci etyczni musimy przede wszystkim wiedzieć czy jest to bezpieczne dla ludzi".

Autor: ESO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić