Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
Mateusz Domański
Mateusz Domański
|

Koronawirus szaleje w niemieckich szkołach. "To pokazuje, z czym my się zmierzymy..."

50
Podziel się

Od rozpoczęcia roku szkolnego w Niemczech minęły dopiero trzy tygodnie, a już zdiagnozowano tam pierwsze zakażenia koronawirusem. Dotyczy to zarówno uczniów, jak i nauczycieli. Czy to powinna być przestroga dla Polski?

Koronawirus szaleje w niemieckich szkołach. "To pokazuje, z czym my się zmierzymy..."
Dzieci wracają do szkół. To sprzyja rozprzestrzenianiu się COVID-19 (Getty Images)

1 września polscy uczniowie mają wrócić do szkół. Pojawia się coraz więcej obaw, czy oby na pewno jest to bezpieczne. Rodzice boją się, że ich pociechy zakażą się koronawirusem. Nikt nie może zapewnić, że tak nie będzie.

Obawy rosną, gdy spojrzymy na to, co dzieje się po wznowieniu tradycyjnej edukacji w Niemczech. Koronawirus pojawił się już w 37 szkołach w samym Berlinie. 146 dzieci dzieci, 15 nauczycieli, 11 pedagogów i inny personel szkół w dzielnicy Neukoeln znajduje się w kwarantannie. To efekt wykrycia koronawirusa u czterech uczniów i trzech pracowników. O problemie informuje gazeta "Berliner Zeitung".

Te doniesienia potwierdzają, że również w Polsce powrót dzieci do szkół będzie wiązał się z poważnymi wyzwaniami. Trzeba będzie szybko i profesjonalnie reagować na każdy ujawniony przypadek, inaczej szkoły staną się nowymi ogniskami epidemii mówi w rozmowie z Wirtualną Polską dr hab. Mariusz Gujski, specjalista zdrowia publicznego z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Zobacz także: Szczepionka na koronawirusa do końca 2020 roku. WHO śledzi postępy ponad 170 firm

Koronawirus w Polsce. Ryzyko wzrośnie

"To pokazuje, z czym zmierzymy się po 1 września w Polsce" - w ten sposób doniesienia napływające z Niemiec komentuje ekspert. Można się tylko domyślać, że niepokój wśród rodziców, nauczycieli, uczniów i wszystkich zaangażowanych w działalność oświaty będzie stopniowo rósł.

To jasne, że otwierając szkoły, zwiększamy ryzyko i ekspozycję na koronawirusa. Taka decyzja wynika jednak z odpowiedzi na potrzeby samych uczniów. Oni potrzebują powrotu do normalności - podkreśla dr hab. Gujski.

Czytaj także:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(50)
Roki
rok temu
Przestańcie pisać kłamliwie, że wszystkie dzieci "chcą" lub ich rodzice. Mówcie za siebie. Może niektórzy, co nie radzą sobie, nie mogą itp. Ale zarówno ja, moje dzieci, jak i większość znajomych jest za nauką zdalną.
Bartek
rok temu
W Niemczech rok szkolny zaczyna się w różnym czasie w zależności od landu. W niektórych zaczął się 3 tygodnie temu.
StudentDE
rok temu
Przecież rok szkolny w Niemczech zaczyna się 17 września !! O co tu chodzi !!??
beta
rok temu
Do Jola Tak nie pojechałam na plaże, nie spotykam się ze znajomymi, jestem nauczycielem i mąż w lutym przeszedł radioterapie więc pomyś, że nie wszyscy olewają pandemie. Nikt mi też nie wmówi, że wirus nie istnieje, znam osobiście dwie osoby, które zmarły na covid w szpitalu
beta
rok temu
Przestańcie gadać z tym chodzeniem po sklepach i spędzaniem czasu nad plażą ile czasu się jest w sklepie? plaża to natomiast chyba otwarta przestrzeń. W szkole jest się chyba po kilka godzin. Czy ktoś siedzi w sklepie 6 godzin?
Duchpuszczy
rok temu
Powiem krótko dopóki nie będzie na to szczepienia sytuacja powtórzy się w Polsce i nie bata że tak nie będzie tylko to jest dzieciakowi może nic nie być ale jak ma w rodzinie kogoś kto choruje brat siostra jakaś cukrzyca lub osoba starsza a się przeniesie więc bieda
Q ano
rok temu
To dowodzijaknami manipuluja
kikilu
rok temu
Czy ktoś pomyślał co z dziećmi które mają słabszą odporność,które od wystąpienia pandemi pozostają w strefie bezpiecznej ich życiu,muszą iść do szkoły gdzie będą dzieci wracające z całego świata,i te których rodzice śmieją się pandemii w twarz,te z utajoną chorobą znoszące to bez objawów,roznosząc wirusa bo szkoła bez maseczek nie jest zagrożeniem,czy ktoś o tym myśli?czemu Państwo któro powinno wyeliminować zagrożenie,dać nam bezpieczeństwo chce testować nasze dzieci,kto zagwarantuje że dziecko któro przejdzie wirusa nie będzie mieć powikłań w życiu dorosłym?Zasłaniają się dobrem ucznia i rodziców,dzieci mogą uczyć się przecież zdalnie,to nie koniec świata,przynajmniej do bezpiecznego momentu,a gospodarka jaki to ratunek,gdy dziecko zachoruje na koronowirusa to szkoła z sanepidem nałoży kwarantannę,na dziecko,rodzica,rodzinę,znajomych ,firmy,klasę,szkołę a więc gospodarka będzie uratowana-brawo.Nie testujmy życia tych których kochamy,chrońmy życie które daliśmy!
Tak
rok temu
Zauważcie dość istotną różnicę - w polskich szkołach w przeciwieństwie do niemieckich maseczki nie będą wymagane...
simaxi
rok temu
Podobno dzieci nie chorują tylko osoby starsze tak bylo mówione a po drugie wszyscy juz maha dość tej bezobjawowej epidemi
Ewa
rok temu
W Niemczech uczniowie na lekcjach siedzą bez masek. Tylko na przerwach obowiązują maski.
Bla bla
rok temu
Proponuje jeszcze gromadniej wyjeżdżać na wczasy w momencie, gdy mamy pandemie.Totalna bezmyślność.W ten sposób to świństwo( wirus) na dobre zagości w naszym życiu.
Marioo
rok temu
Ja bym dziś chciał przejść kaca tak bezobjawowo jak większość ludzi koronę ...:(
Ewa
rok temu
Wirus jest tam, gdzie są robione testy. Proponuję zrobić testy służbie zdrowia....
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić