o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Ewelina Kolecka
|

Koronawirus w Polsce. Epidemiolog o prawdziwej liczbie chorych

67
Podziel się

W ostatnich dniach obserwujemy w wzrost liczby przypadków koronawirusa. Codziennie Ministerstwo Zdrowia informuje, że na COVID-19 zachorowało około 500-600 osób. Jednak zdaniem prof. Egberta Piaseckiego te dane są znacznie zaniżone.

Koronawirus w Polsce. Epidemiolog o prawdziwej liczbie chorych
(PAP, CHRISTOPHE PETIT TESSON)
bDeILeUR

Prof. Egbert Piasecki jest członkiem Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu. Naukowiec podzielił się swoimi obawami odnośnie do prawdziwych rozmiarów pandemii w Polsce w wywiadzie dla portalu Oława Nasze Miasto.

Koronawirus w Polsce. Ile osób naprawdę choruje na COVID-19?

Jak dowodzi prof. Piasecki, rzeczywista liczba chorych na COVID-19 jest 5- lub nawet 10-krotnie wyższa niż podaje Ministerstwo Zdrowia. Uważa, że codziennie koronawirusem zaraża się około 5 tysięcy mieszkańców Polski.

bDeILeUT
Eksperci uważają, że liczba naprawdę zakażonych jest 5 albo 10 razy większa od tej z oficjalnych statystyk – twierdzi prof. Piasecki w rozmowie z portalem Oława Nasze Miasto.

Zobacz też: Koronawirus wciąż nie odpuszcza. Tak wygląda globalna sytuacja

Najwięcej przypadków zarażeń koronawirusem ma miejsce w województwie śląskim. Naukowiec zwraca uwagę, że główne ogniska COVID-19 w tym regionie stanowią zakłady pracy oraz wesela. Kładzie również nacisk na konieczność przestrzegania obowiązujących restrykcji, takich jak zasłanianie ust i nosa w komunikacji miejskiej i przestrzeni publicznej.

bDeILeUZ

Prof. Egbert Piasecki poruszył także kwestię wesel. Zdaniem naukowca obecna dopuszczalna liczba gości – 150 osób – jest zbyt wysoka i powinna zostać zmniejszona do 50. Skrytykował również luzowanie przez rząd dotychczasowych obostrzeń.

Bezsensowna, absurdalna wręcz jest decyzja rządu o zmniejszeniu dystansu, jaki powinniśmy utrzymywać z 2 do 1,5 metra. (...) Po tym poluzowaniu ludzie w ogóle przestali przestrzegać jakichkolwiek dystansów. Na przykład w sklepach – cytuje prof. Piaseckiego portal.
bDeILeVu
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(67)
Sumienie
3 miesiące temu
To znaczy że większość już nabyła przeciwciała. A rzekomy wirus jest bardzo słaby, słabszy zdecydowanie jak grupa. Bo każda grypa ma nawet słabe objawy. A tu codziennie diagnozowane są setki, a tylko pojedyncze osoby chorują. A te chore na inne choroby nadal nie mogą skorzystać z porady lekarzy. Więc pandemii trwaj. Nie jest to super sytuacja. Pacjenci nie leczą się, bo do ośrodka dodzwonić się nie ma takiej możliwości. Próbowałam przez pięć dni. Lekarze pobierają pensje i dodatki z racji epidemii. A my jak się chcemy dostać to idziemy prywatnie. Ale co miesiąc ściągają nam na fundusz zdrowia i inne, s tu drugi raz płać, albo zdychają. W końcu jak umrzesz to ci koronę wstawią w akcie zgonu i lekarz zainkasuje 14600 zł. Depopulacja narodowa. Tylko silni przetrwają. ZUS zagarnie składki latami odbieranie pracującym. W końcu tylko Polacy nie mają możliwości dziedziczenia.
nika
3 miesiące temu
Mam dosyć straszenia tym wirusem . Otwórzcie w końcu przychodnie bo ludzie chorują na inne choroby. Pierwszy kontakt rodzinny utrudniony wręcz niemożliwy. Co ci rodzinni robią . Leczą jeszcze ? czy pobierają co miesiąc wynagrodzenia. To jest jakaś paranoja i skandal.
Anonim
3 miesiące temu
Wyborów koniec pandemia znów rusza
bDeILeVv
mirek
3 miesiące temu
A tam covid. Ważne, że na plaży można plackiem leżeć. A jak się zarazi to będzie leżał w szpitalu, ale leżał
adam
3 miesiące temu
Zakażonych to wcale nie znaczy chorych!!! "Przerażające dane" - piszą. A to tylko chodzi o jednego wirusa. Szkoda, że nie podadzą liczby innych chorób - to by było przerażające!!!
Najnowsze komentarze (67)
Lol
3 miesiące temu
Jeżeli codziennie jest 5tys nowy zakazen to ten wirus słabo atakuje. Już dawno by dużo osób chorowało. Chyba że jak pisze jest słaby i większość nawet nie wie że ma
wiemy
3 miesiące temu
Na Śląsku, urządza się nie tylko duże wesela ale również tzw. pieczone. Spotykają się rodziny i w dużym żeliwnym garnku, pod szczelnym przykrycie pieką mieszankę mięs, wędlin, ziemniaków i warzyw. To pyszne danie. Każdy dostaje porcję plus piwo lub gorzałę, lub jedno i drugie na raz. Potem jest bratanie się z sobą, bo "ksiundz nic nie godoł żeby nie robić, a rzund też milczy, czyli jest dobrze."
laska
3 miesiące temu
Niestety taki mamy rząd i szanownego ministra
Jarek
3 miesiące temu
Nowe badania nad maskami pokazują, że mogą działać jak szczepionka. To najsilniejszy dowód na to, że maski rzeczywiście działają Jako pracownik służby zdrowia, który naprawdę opiekował się pacjentami z COVID-19 na pierwszej linii, niepokoił mnie widok aktywnej kampanii przeciwko maskom. Tak, nie byłby to pierwszy przypadek, kiedy Amerykanie stawiali opór maskom w środku pandemii. Jednocześnie mam nadzieję, że za 100 lat będziemy wiedzieć lepiej. Jest to szczególnie ważne, ponieważ ostatnie badania pokazują, że maski działają i są bardzo skuteczne w ograniczaniu rozprzestrzeniania się COVID-19. Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco zbadali dowody wirusologiczne, ekologiczne i epidemiologiczne w literaturze. Stwierdzili, że noszenie masek zmniejszyło tzw Inokulum wirusa, czyli ilość wirusa, którą osoba potencjalnie wdycha do układu oddechowego. Im wyższy poziom inokulum wirusowego, tym większe prawdopodobieństwo zarażenia i poważnej choroby. Im niższy inokulum, tym większe prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę, ponieważ w inokulum jest mniej wirusów. Co więcej, chociaż maski redukują kropelki i cząsteczki, które dostają się do ust i nosa, to nie są w 100%. Tak więc, nawet jeśli dana osoba zostanie zarażona niską liczbą inokulatów wirusowych, bardziej prawdopodobne jest bardzo łagodne lub całkowicie bezobjawowe zakażenie. Oprócz słabego układu odpornościowego organizm zareaguje na wirusa i, miejmy nadzieję, da wirusowi pewną odporność. Może to nie zająć dużo czasu, jak potwierdziły niektóre badania, ale istnieje wtórna odpowiedź immunologiczna i miejmy nadzieję, że ta odpowiedź pozostanie nienaruszona i pomoże chronić osobę przed wielokrotną ekspozycją. Tak więc maski zasadniczo działają jak „szczepionka dla biednych”, jak naukowcy nazywali ją w gazetach, podczas gdy my czekamy na opracowanie prawdziwej szczepionki, która jest bezpieczna i skuteczna. Ale jak to działa? Szczepionka to wstrzyknięcie atenuowanego lub martwego patogenu lub krytycznego białka patogenu. To wstrzyknięcie stymuluje odpowiedź immunologiczną na patogen, która, miejmy nadzieję, utrzymuje się przez długi czas. Jest to sposób na uzyskanie odporności bez konieczności znoszenia niszczycielskich skutków samej choroby. W przypadku maski, jeśli masz bardzo mały wirusowy inokulum SARS-CoV-2, który powoduje bezobjawową infekcję, twoje ciało wytwarza odpowiedź immunologiczną bez niszczących skutków pełnego wydmuchu COVID-19, innymi słowy podobnego do tego, co robi szczepionka. To najsilniejszy dowód na to, że maski są skutecznym sposobem na ograniczenie rozprzestrzeniania się COVID-19. Moim zdaniem tak naprawdę nie ma debaty. Nikt w masce nie powinien nikogo pozbawiać ani nękać. Tak, CDC myliło się, nie polecając ludziom, którzy nosili maski na początku pandemii. Sam żałuję odebrania telefonu z CDC w lutym: Teraz wiemy lepiej. Teraz lepiej rozumiemy. Dane są bardzo jasne: maski są skutecznym sposobem na spowolnienie rozprzestrzeniania się COVID-19. Przynajmniej tyle możemy zrobić, a chodzi o szacunek i tak ... wolność.
...
3 miesiące temu
Może tak być, ale to oznacza tylko tyle, że corona nie jest groźniejsza od grypy. A nawet dużo mniej objawowa, bo grypę weryfikuje się na podstawie objawów a nie testów.
Dr Grasica
3 miesiące temu
Najważniejszy jest dystans społeczny, a nie zakrywanie szmatą nosa i ust. A zmniejszenie dystansu do 1,5m to pic na wodę. Dwa czy półtora metra to żadna różnica. Rzeczywisty dystans społeczny powinien wynosić około 4m (co najmniej). Mycie rąk, nie pchanie paluchów do swych "dziur" i social distance - to są najważniejsze rzeczy!
OBSERWATOR
3 miesiące temu
NIE WIDZIAŁEM JESZCZE ŻADNEGO CHOREGO NA TEGO WIRUSA ALE WIDZIAŁEM KILKA POGRZEBÓW LUDZI KTÓRZY UMARLI W DOMU BO SZPITALE I OŚRODKI ZDROWIA NIE DZIAŁAJĄ Z "POWODU WIRUSA"
Alibaba
3 miesiące temu
Ta pani profesor to za komunistyczne pieniądze się wykształciła i gada bzdury.niech powie ile ludzi zmarło na kowit 19 .jak będę miał kasę z choroby jak Pani to bendę gadał takie bzdury.
bDeILeVn
Jarecki
3 miesiące temu
Tak właśnie wygląda pandemia . Nic tak na prawdę się nie dzieje ,media sieją panikę . A co ekspert to inna opinia . Niestety poziom naukowców w obecnych czasach to żenada. A większość mówi co im karzą ,za co im płacą . Ale pamiętajmy jedno , wszystko zostanie rozliczone wcześniej czy później . I w tym cała nadzieja .
won
3 miesiące temu
przestancie straszyc zeby ktos wiemy kto na tym zarabiał !!!!!
Olo
3 miesiące temu
To jest bardzo dobra wiadomość. Oznacza że wirus praktycznie dla większości ludzi jest niegroźny.
Właściciel o2
3 miesiące temu
Nie da się zapobiec epidemii xD selekcja naturalna jak zawsze, nie ma czegoś takiego jak corona virus, sprawdźcie statystyki zgonów na świecie i porównajcie sobie świadomi ludzie ;) nikogo to nie interesuje
Zeus
3 miesiące temu
Covid 19 to broń biologiczna i jest nieuleczalna , ponieważ zamieszkuję w organizmie, każdy spadek odporności uaktywnia te zarazę , i wszystkie inne wirusy łączą się z tym robiąc mutacje ,to jest inteligętna broń biologiczna atakuje gdy organizm jest słaby lub zarażony wirusami nie ma na to leku ani szczepionki.
Jola
3 miesiące temu
dystans powinien miec conajmniej 4 metry , i nie ma szans na taki w sklepie czy gdziekolwiek !!! dlatego dystans zmniejszono do 1,5 metra !!!
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić