Wróć na
Aleksander Sławiński
|
aktualizacja

Koronawirus w Wielkiej Brytanii. Tak londyńczycy słuchają premiera. Zdjęcia

29
Podziel się

Miliony Brytyjczyków pierwszy raz od długiego czasu udało się do pracy, po tym jak rząd Borisa Johnsona postanowił złagodzić niektóre obostrzenia. Niestety, tak samo jak przed epidemią, w autobusach czy metrze widać tłumy, a zdaniem niektórych przestrzeganie zaleceń bezpieczeństwa jest "niemożliwe".


W londyńskim metrze znów pojawiły się tłumy.
W londyńskim metrze znów pojawiły się tłumy. (Twitter)
bCOAcaEl

W środę brytyjskie media obiegły zdjęcia z porannego szczytu komunikacyjnego w dużych miastach. W środkach komunikacji publicznej i na przystankach znów można zobaczyć tłumy ludzi, którzy, próbując dojechać do pracy, ignorują zalecenia odległości od innych osób, a wielu z nich jeździ bez maseczek.

Jest to wynikiem decyzji Borisa Johnsona, który stwierdził, że od środy wszystkie osoby, które nie są w stanie pracować zdalnie, powinny wrócić do swoich miejsc pracy. Jednocześnie wezwał do utrzymania zalecanego dystansu 1,5 metra w trakcie dojazdów oraz noszenia maseczek.

bCOAcaEn

Tłumy w londyńskim metrze

Jednak już pierwszego dnia okazało się, że Brytyjczycy masowo nie przestrzegają zasad bezpieczeństwa. Najgorszej sytuacja wygląda w zawsze zatłoczonym Londynie. Na portalach społecznościowych pojawiło się mnóstwo zdjęć z metra, pociągów i autobusów, pokazujących że zachowanie dystansu jest fikcją.

Johnson wezwał burmistrza Londynu, Sadiqa Khana, do zwiększenia ilości kursów metra oraz "przyłożenia się" do kwestii zasad bezpieczeństwa na stacjach. Choć liczba ludzi w metrze jest wciąż nieporównywalna do ścisku panującego przed pandemią, to nadal w godzinach szczytu, będzie ich znacznie więcej niż zakładają normy. Dla porównania - w warszawskim metrze, dopuszczalna liczba pasażerów to połowa miejsc siedzących w składzie pociągu.

bCOAcaEt

Według serwisu Daily Mail, dyrektor stacji London Waterloo, najbardziej zatłoczonej w kraju, twierdzi, że tylko dziś poranna liczba pasażerów była prawie dwukrotnie większa niż w poniedziałek, a w przyszłym tygodniu może już osiągnąć 80 procent statystyk sprzed wybuchu epidemii.

Tłumy w londyńskim metrze w początkach pandemii koronawirusa w Europie, długo ignorowanej przez brytyjski rząd, były prawdopodobnie jednym z głównych rozsadników choroby, która na Wyspach pochłonęła już najwięcej ofiar na całym kontynencie. Brak stosowania się do środków bezpieczeństwa może szybko doprowadzić do kolejnej fali zachorowań w kraju.

Zobacz też: "Zmiana jest dramatyczna". Polak o walce z koronawirusem w Wielkiej Brytanii

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bCOAcaEu

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

bCOAcaEO
KOMENTARZE
(29)
Marcin
3 miesiące temu
Zapewne jest przyjemnością mieszkać w tak zatłoczonym mieście i dojeżdżać w tak zatłoczonym metrze. Życie potrafi być takie ciekawe, a ludzie tak sobie je układają niemal jak szczury.
Stanisław
3 miesiące temu
To zdjęcie jest z Finsbury Park,jednej że stacji w Londynie,ale nie sądzę żeby było robione w ciągu ostatnich 2 miesięcy,jakaś ściema,jechałem dziś overgroundem na Dalston Junction to na 5 wagonów było może ze 20 osob-4 osoby na 1 wagon,gdzie w jednym wagonie może jechać razem z miejscami stojącymi ok 80 osób.
AntyTeza
3 miesiące temu
1 NIGDY w UK nie bylo obowiazku, noszenia maseczek, wiec niczego nikt nie zapomnial. Jedynie zaleca sie noszenie w miejscach zatloczonych, ale to tylko prada, bow wiekszosc naukowcow wie , ze maseczki nie sa skuteczne 2. Dzisiaj w godzinie szczytu bylo 85 000 podrozy metrem, normalnie jest 1 200 000.
bCOAcaEP
bing
3 miesiące temu
ale w Milanówku też chodzą bez masek...takie tam mają swoje antyrządowe zasady
ddd
3 miesiące temu
a jak wg redaktora artykułu ci ludzie mają dojechać na pracy, na latającym dywanie czy poprzez teleportację?
Najnowsze komentarze (29)
kris
3 miesiące temu
W Londynie zawsze jest tłok
gość
3 miesiące temu
corzy ludzi, chory kraj bez zadnej odpowiedzialności
UK 🇬🇧
3 miesiące temu
FACET Z MOPEM NA GŁOWIE NIECH LEPIEJ SIE ZAJMIE BREXITEM BO LUDZIE JAK NIE BEDĄ MIELI CO JESC TO DOPIERO BEDZIE VIRUS GŁODOWY ANGLA NIC SWOJEGO NIE MA WSZYSTKO JEST SPROWADZANE Z EUROPY ODCIĄC JESZCZE KASIORE Z PANSTW KOLONIALNYCH KTORE DALEJ PŁACĄ JAK W SREDNIOWIECZU I PO ANGLII😃
gosc
3 miesiące temu
Maska zwykla nie chroni przed zakazeniem a oddycha sie w nie fatalnie.
Krzysiek
3 miesiące temu
eczkefelek megepelek molim was krucho
mmm
3 miesiące temu
how to keep distance no place to move
Krzysiek
3 miesiące temu
brawo Anglicy stop maskom
NEX
3 miesiące temu
Wirus ma niską śmiertelność i trzeba się zarazić, 80% przechodzi bezobjawowo, to międzynarodowy spisek, Żeby zrobić zwałkę na finansach ludzi.
bCOAcaEH
bing
3 miesiące temu
ale w Milanówku też chodzą bez masek...takie tam mają swoje antyrządowe zasady
ddd
3 miesiące temu
a jak wg redaktora artykułu ci ludzie mają dojechać na pracy, na latającym dywanie czy poprzez teleportację?
OLek
3 miesiące temu
Brak slow co za oszusci !!!
Pik
3 miesiące temu
Hej to wszystko zrobione za pieniadze co za bzdury. Klamcy.
Wirus
3 miesiące temu
Druga fala już wkrótce.
Yy5
3 miesiące temu
Ale oszustwa te zdjecia, moze metro I jest pelne w godzinach szczytu, ale za to duzo ludzi jezdzi w maskach, a.na zdjeciu zero masek? Zdjecie stare sprzed pandemi
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić