Koszmar w Gilowicach. Zrozpaczony mąż i ojciec: "Wymierzyłbym karę śmierci"
Młody wdowiec z Gilowic (woj. śląskie) od ponad roku próbuje pozbierać się po tragedii, jaka go spotkała. Podczas spaceru z ciężarną żoną i 3-letnią córką w rodzinę wjechał rozpędzony samochód. "Przepraszam, że was nie uratowałem" - mówi w rozmowie z "Faktem".
Źródło zdjęć: © Straż Pożarna