Koszmar w Sokoto. Jeździli na motorach i strzelali do ludzi

Przerażające sceny rozegrały się w mieście Sokoto w północno-zachodniej Nigerii. Na miejscowym rynku zjawili się uzbrojeni bandyci na motocyklach, którzy strzelali do ludzi oraz podpalali samochody. Jest kilkadziesiąt ofiar śmiertelnych.

Nie żyje minimum 20 osób. Zginęły w strzelaninie, którą rozpoczęli uzbrojeni gangsterzy (zdjęcie ilustracyjne) Nie żyje minimum 20 osób. Zginęły w strzelaninie, którą rozpoczęli uzbrojeni gangsterzy (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Olukayode Jaiyeola/NurPhoto

Informacje o zdarzeniu przekazał Idriss Gobir. Doradca ministra do spraw policji w Sokoto relacjonował, że bandyci poruszali się na motocyklach. Strzelali do ludzi, dopuścili się także podpalenia pojazdów.

Bandyci w dużej liczbie zabili co najmniej 20 osób, które widzieliśmy i policzyliśmy, i podpalili dziewięć pojazdów – relacjonował Idriss Gobir w rozmowie z agencją Reutera.

Masakra w Nigerii. Gangsterzy strzelali do bezbronnych ludzi

To nie pierwszy raz, gdy w północno-zachodniej Nigerii doszło do podobnego zdarzenia. Region kraju jest regularnie nękany przez ataki gangów, które terroryzują i zabijają mieszkańców.

Zobacz też: Szok w USA. Dwoje dzieci wdało się w strzelaninę z policją

Ofiarami gangów padają nie tylko dorośli. Plagą są porwania dzieci w wieku szkolnym, za których uwolnienie sprawcy żądają okupu. Tylko w czwartek 7 października agenci bezpieczeństwa ocalili 187 uprowadzonych osób.

Problemy północno-zachodniej części kraju poruszają m.in. Hussaina Bozę. Jak podaje PAP, parlamentarzysta z Sokoto uważa, że władze Nigerii lekceważą problemy z bezpieczeństwem mieszkańców regionu, którzy są zmuszeni żyć w wiecznym strachu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie