Miał być ślub, będzie pogrzeb. Państwo młodzi zginęli na miejscu

We wtorek 31 sierpnia w miejscowości Świeca koło Odolanowa doszło do potwornego wypadku, w którym zginęli narzeczeni. Martyna i Bartosz mieli dzisiaj wziąć ślub.

W miejscowości Świeca k. Odolanowa samochód osobowy czołowo zderzył się z ciężarówką. Zginęło dwoje młodych ludzi. W miejscowości Świeca k. Odolanowa samochód osobowy czołowo zderzył się z ciężarówką. Zginęło dwoje młodych ludzi.
Źródło zdjęć: © PAP

Wstrząsających ustalenia w sprawie wypadku, który miał miejsce na drodze krajowej nr 444 w woj. wielkopolskim. We wtorek przed godziną 15:00 doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z ciężarówką. Na miejscu zginęło dwoje młodych ludzi.

Jak podaje portal ostrow24.tv 26-letnia mieszkanka gminy Ostrzeszów i 32-letni mieszkaniec gminy Kotlin, którzy zginęli w wypadku, byli narzeczeństwem. Martyna i Bartosz mieli dzisiaj wziąć ślub.

48-letni kierowca ciężarówki był trzeźwy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że samochód osobowy marki citroen zjechał na pobocze, przez co wpadł w poślizg i stanął bokiem. Wtedy jadąca z naprzeciwka ciężarówka uderzyła w bok auta.

Siła uderzenia była tak ogromna, że citroen wypadł z drogi, zatrzymał się w polu kukurydzy i przewrócił się na bok.

Jak podał "Super Express" narzeczeni jechali na salę weselną pod Odolanów, gdzie 1 września miało odbyć się ich wesele.

Sytuacja na granicy wciąż nierozwiązana. „Wpadliśmy w sidła”

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie