Koszmarne grzybobranie. Grzybiarz zaatakowany przez niedźwiedzia

Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło podczas grzybobrania we włoskim Trydencie. W trakcie eksplorowania lasu, na plecy 33-letniego grzybiarza wskoczył niedźwiedź. Mężczyźnie udało się wyrwać ze szpon zwierzęcia. Trafił do szpitala.

Dramatyczne sceny we Włoszech. Grzybiarz może mówić o szczęściuDramatyczne sceny we Włoszech. Grzybiarz może mówić o szczęściu
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay
Marcin Lewicki

Pracownik jednego z włoskich urzędów może mówić o niebywałym szczęściu. Niewiele brakowało, a spokojne grzybobranie zakończyłoby się tragedią. W czasie, gdy 33-latek zbierał grzyby w lesie nad jeziorem Garda, zaatakował go niedźwiedź. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę (19.10).

Zwierzę uderzyło włoskiego grzybiarza, zostawiając liczne ślady pazurów na plecach i ramionach. 33-latek kompletnie nie spodziewał się, że zostanie zaatakowany przez niedźwiedzia. Nie miał czasu na reakcję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niedźwiedź na szlaku turystycznym. Niezwykłe nagranie z Bieszczad

Nie sądziłem, że mógł zaatakować mnie niedźwiedź. Gdy poczułem, że ktoś uderzył mnie od tyłu, pomyślałem, że ktoś mnie popycha. Chce mnie pobić - mówił włoskim mediom pracownik urzędu miejskiego, którego zaatakowało dzikie zwierzę.

Niedźwiedź zaatakował Włocha. Udało mu się uciec

Serwis "Alto Adige" podaje, że obrażenia mężczyzny nie były poważne i skończyło się na strachu. Ofiara ataku niedźwiedzia była w stanie o własnych siłach wezwać pomoc. Ratownicy, którzy przybyli na wskazane miejsce zabrali go do szpitala na rutynowe badania.

Co ważne, lokalne władze podają, że do ataku doszło bardzo blisko zabudowań jednorodzinnych. Niedźwiedź naskoczył na 33-latka zaledwie kilka minut drogi pieszo od ośrodków Marazzone, Cavaione i Rango.

Co stanie się z niedźwiedziem? Agresywne zwierzę zostanie zidentyfikowane za pomocą śladów DNA, a następnie zabite. Władze podkreślają, że osobniki cechujące się wysokim poziomem agresji muszą zostać eliminowane, aby zabezpieczyć lokalną społeczność.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Co wiesz o śnie? Krzyżówka dla ekspertów
Co wiesz o śnie? Krzyżówka dla ekspertów
Złe wieści dla Trumpa. Tylko 40 proc. poparcia
Złe wieści dla Trumpa. Tylko 40 proc. poparcia
Tragedia w Hiszpanii. Sześciolatka straciła rodzinę
Tragedia w Hiszpanii. Sześciolatka straciła rodzinę
Tragiczny wypadek w Niemczech. Polacy walczą o życie
Tragiczny wypadek w Niemczech. Polacy walczą o życie
Pokazał ukryty zbiornik. Ludzie zdziwieni. "Zawsze mnie zastanawiało"
Pokazał ukryty zbiornik. Ludzie zdziwieni. "Zawsze mnie zastanawiało"
Tragedia w barze. Szokujące zeznania kelnerki. Mówi o właścicielce
Tragedia w barze. Szokujące zeznania kelnerki. Mówi o właścicielce
Wszyscy stali i nagrywali. "Dlatego młodzież się stresuje"
Wszyscy stali i nagrywali. "Dlatego młodzież się stresuje"
Nie żyje matka z trójką dzieci. Szokujące słowa poprzedniej lokatorki
Nie żyje matka z trójką dzieci. Szokujące słowa poprzedniej lokatorki
"Musimy mieć". Stanowczy głos Trumpa. Chodzi o Grenlandię
"Musimy mieć". Stanowczy głos Trumpa. Chodzi o Grenlandię
Taki widok na lodzie. Strażnicy nie dali się oszukać. Były ślady krwi
Taki widok na lodzie. Strażnicy nie dali się oszukać. Były ślady krwi
Skandal przy drodze. Stała tam od lat 70. "Bulwersujące"
Skandal przy drodze. Stała tam od lat 70. "Bulwersujące"
Niepokój w Australii. Czwarty atak w dwa dni. Zamknięto plaże
Niepokój w Australii. Czwarty atak w dwa dni. Zamknięto plaże