Koszmarny wypadek w Ząbkach. Bayram A. usłyszał zarzuty
Prokuratura w Wołominie wnioskuje o areszt dla 37-letniego obywatela Turcji. 6 czerwca Bayram A. miał doprowadzić do wypadku w Ząbkach, w którym zginęły dwie osoby. Usłyszał zarzut polegający na naruszeniu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat. Odmówił składania wyjaśnień.
6 czerwca w Ząbkach doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem Bayrama A. – obywatela Turcji. Kierowca pojazdu marki Honda, znajdując się na prawym skrajnym pasie dwujezdniowej ulicy Piłsudskiego, podjął manewr zawracania.
- Kiedy przekraczał lewy skrajny pas, uderzył w niego pojazd marki Audi, który wjeżdżał na skrzyżowanie mając zielone światło. W wyniku zderzenia pojazd marki Audi uderzył w latarnię sygnalizatora świetlnego. Dwie osoby podróżujące pojazdem marki Audi zmarły w tym samym dniu, po przetransportowaniu ich do szpitali i udzieleniu im pomocy medycznej. Samochód marki Audi po uderzeniu w latarnię rozpadł się na dwie zasadnicze części i szereg mniejszych części - przypomina Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga.
Bayrama A. został zatrzymany bezpośrednio po zdarzeniu. Był trzeźwy. 8 czerwca Prokuratura Rejonowa w Wołominie wszczęła śledztwo.
37-latek usłyszał zarzut polegający na naruszeniu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym – niedochowaniu szczególnej ostrożności, niewłaściwej obserwacji drogi, niedostosowaniu techniki i taktyki jazdy do panujących warunków, zmianie pasa jazdy wbrew nadawanym dla jego pasa sygnałom świetlnym i doprowadzeniu do zderzenia pojazdów.
Postanowienie zostało ogłoszone podejrzanemu i został on przesłuchany. Podejrzany nie ustosunkował się do pytania czy przyznaje się do popełnienia zarzuconego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator zdecydował o skierowaniu wniosku do Sądu Rejonowego w Wołominie o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego na okres 3 miesięcy - podaje prokuratura.
Czyn zarzucony podejrzanemu zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.