Ksiądz z Elbląga zagra z WOŚP. Niedzielną tacę przekaże do puszki

Niezwykły gest księdza Kazimierza Klabana z polskokatolickiej parafii pw. Dobrego Pasterza w Elblągu (woj. warmińsko - mazurskie). Duchowny zdecydował, że całą niedzielną tacę przekaże na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Poinformował o tym na Facebooku.

Ksiądz Kazimierz Klaban zagra z WOŚPKsiądz Kazimierz Klaban zagra z WOŚP. Przekaże wolontariuszom całą niedzielną tacę
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images
Agnieszka Potoczny-Łagowska

W niedzielę, 25 stycznia, odbędzie się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Celem tegorocznej akcji jest zbiórka pieniędzy na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Orkiestra zagra z hasłem: "Zdrowe brzuszki naszych dzieci".

Do Finału coraz chętniej przyłączają się także duchowni. Jednym z nich, który od wielu lat wspiera inicjatywę zapoczątkowaną przez Jerzego Owsiaka, jest ksiądz Kazimierz Klaban, proboszcz parafii polskokatolickiej pw. Dobrego Pasterza w Elblągu. W tym roku zdecydował, że przekaże datki od wiernych do puszek wolontariuszy.

Ksiądz z Elbląga zagra z WOŚP. Niedzielną tacę przekaże do puszki

O swoich zamiarach duchowny poinformował na Facebooku na stronie parafii Dobry Pasterz. Zamieścił specjalną grafikę ze szczegółami.

W tym dniu msza święta rozpocznie się o godzinie 11. Podobnie jak w poprzednich latach nasza parafia będzie wspierała Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Po wyrażeniu zgody przez Radę Parafialną datki z tacy będą przekazane do puszek wolontariuszy - czytamy na profilu Dobry Pasterz.

Jak przekazano w komunikacie, po nabożeństwie wszyscy obecni w kościele zostaną zaproszeni na ciepłą kawę, herbatę oraz słodki poczęstunek. - Ksiądz proboszcz będzie częstował ufundowanym przez siebie tortem - dodano we wpisie.

Ksiądz Kazimierz Klaban wspiera WOŚP. Wyjątkowa parafia w Elblągu

Jakiś czas temu ksiądz Klaban zdradził dla expresselblag.pl, dlaczego aktywnie wspiera WOŚP. "Był czas, że bardzo dużo ludzi mi pomogło w różny sposób, a ja nie jestem z tych, którzy od życia chcieliby tylko brać i czerpać. Doszedłem do wniosku, że ten dług społeczny należy w końcu spłacić" - wyjaśniał.

Nie ukrywałem również tego, że wielokrotnie leżałem w szpitalu, wówczas widziałem na szpitalnych sprzętach ponaklejane serduszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i wtedy pomyślałem, a czemu nie na ten cel przekazać? - mówił duchowny w rozmowie z portalem expresselblag.pl.
Wybrane dla Ciebie