Książę zastrzelił największego niedźwiedzia w UE. Nazywał się Artur

Książę Lichtensteinu może mieć spore problemy. Dwie organizacje działające na rzecz ochrony środowiska i praw zwierząt oskarżają Emanuela von und zu Liechtenstein o zastrzelenie największego niedźwiedzia w Rumunii. Za zgodę na polowanie miał zapłacić 7 tys. euro (ponad 31,5 tys. zł).

Zdjęcie ilustracyjne.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Rumuńska organizacja "Agent Green" i austriacka "VGT" oskarżyły księcia z rodziny królewskiej Liechtensteinu o zastrzelenie największego niedźwiedzia w Rumunii. Niedźwiedź nazywał się Artur i miał 17 lat. Do zdarzenia doszło w marcu br. na chronionym obszarze Karpat.

Książę Emanuel von und zu Liechtenstein, który jest mieszkańcem Riegersburga w Austrii, miał otrzymać specjalną zgodę rumuńskiego ministerstwa środowiska na odstrzał niedźwiedzicy, która wyrządziła szkody w wiosce Ojdua, we wschodniej Rumunii. Jak informuje "The Guardian", okoliczności polowania na drapieżnika wyglądały jednak inaczej.

Książę nie zastrzelił sprawiającej kłopoty niedźwiedzicy. Zastrzelił dorodnego samca, żyjącego w lesie, z dala od ludzkich siedlisk. Niedźwiedź nazywał się Artur i od lat był pod obserwacją wolontariuszy z organizacji "Agent Green" - informuje brytyjski dziennik.

Agencja Associated Press informuje, że dysponuje oficjalnym dokumentem łowieckim, z którego wynika, że książę Emanuel otrzymał czterodniowe zezwolenie na polowanie w marcu w hrabstwie Covasna, oraz że 13 marca odstrzelił 17-letniego niedźwiedzia brunatnego, za co miał zapłacić 7 tys. euro (ponad 31,5 tys. zł).

Prezes organizacji "Agent Green" Gabriel Paun twierdzi, że niedźwiedź Arthur był największym niedźwiedziem w Rumunii i prawdopodobnie największym w całej Unii Europejskiej.

Zastanawiam się, jak książę mógł pomylić niedźwiedzicę, która często przychodziła do wioski z największym samcem, który żył w głębi lasu - zauważa Paun.

Rumuński minister środowiska Tánczos Barna poinformował, że wszczęto dochodzenie w sprawie śmierci niedźwiedzia. Niedźwiedzie brunatne są gatunkiem chronionym na mocy prawa międzynarodowego i rumuńskiego. Od 2016 roku polowanie na nie jest zabronione w Rumunii. Minister środowiska zezwala na ich odstrzał tylko wtedy, gdy zagrażają ludziom.

Polowanie na trofea musi być zakazane, bez wyjątków. W przeciwnym razie konflikty będą się nasilać, a gatunek będzie zagrożony, jak to miało miejsce na większości terenów Europy. To wstyd dla Austrii, że książę Emanuel nadużył prawa, aby zabić tego pięknego niedźwiedzia - grzmi Ann-Kathrin Freude, koordynator kampanii VGT.

Książę Emanuel nie chce komentować tej sprawy - donosi szwajcarska gazeta "Blick".

Niedźwiedź na stoku. Narciarze oko w oko z drapieżnikiem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Tak działał Jeffrey Epstein. "To wszystko jest horrorem"
Tak działał Jeffrey Epstein. "To wszystko jest horrorem"
"Nie ma macania". Polak w niemieckim Lidlu. Aż wyjął telefon
"Nie ma macania". Polak w niemieckim Lidlu. Aż wyjął telefon
"Zniszczymy papieża Franciszka". Ujawniono rozmowę Bannona z Epsteinem
"Zniszczymy papieża Franciszka". Ujawniono rozmowę Bannona z Epsteinem
Są już w Polsce? Pokazali zdjęcia. Natychmiastowe reakcje
Są już w Polsce? Pokazali zdjęcia. Natychmiastowe reakcje
"Moja roczna córeczka umiera". Dramat maleńkiej Lany
"Moja roczna córeczka umiera". Dramat maleńkiej Lany
Czołgała się po chodniku. Nikt nie reagował. Wstrząsające wieści
Czołgała się po chodniku. Nikt nie reagował. Wstrząsające wieści