Kulisy śmierci Polaka w Grecji. Służby zabrały głos

Greckie i polskie służby potwierdzają w rozmowie z o2.pl, że w rejonie Skafidii doszło do śmierci Polaka. Jak udało nam się ustalić, mężczyzna zmarł w lokalnym szpitalu. Lekarze długo walczyli o jego życie. - Ratownicy medyczni błyskawicznie udzielili mu wsparcia - mówi nam rzecznik greckiej policji, Teofanis Balatsoukas.

Polak utopoił się w Grecji. Służby potwierdzają zdarzeniePolak utopoił się w Grecji. Służby potwierdzają zdarzenie
Źródło zdjęć: © Wikimedia | Bolq
Marcin Lewicki

Przypomnijmy, że pierwsze doniesienia o śmierci Polaka w Grecji pojawiły się w tamtejszych mediach pod koniec ub. tygodnia. O sprawie informował m.in. portal ilialive.gr. Do zgonu miało dojść w dramatycznych okolicznościach.

Z relacji medialnych wynikało, że 44-latek utonął w rejonie Skafidi. Mężczyzna ratował swoje dzieci, którym zagrażały fale. Ostatecznie Polak uratował dzieci, ale sam stał się ofiarą wody.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Uratował tonącego mężczyznę. Pies ratownik z Wietnamu

Morze w południe zaczynało robić się niebezpieczne. Powstawała zdradziecka fala, która skrywała prądy morskie. Około godz. 14:00 Polak zorientował się, że jego dzieci mogą znajdować się w niebezpieczeństwie. Zarówno on, jak i ratownicy, pospieszyli z pomocą. Po chwili dzieci były na brzegu - informowały greckie media.

Oficjalnie: zmarły to polski obywatel

Jak udało nam się ustalić, zmarły jest rzeczywiście polskim obywatelem. To turysta, który przyjechał z rodziną na wakacje. Policjanci z Grecji ujawniają, że walka o życie mężczyzny trwała długo.

21 sierpnia Zarząd Portu Katakolo otrzymał informację, że w w rejonie Skafidi, gmina Pyrgos, prefektura Ilia topi się mężczyzna. Na miejsce natychmiast wysłaliśmy pomoc. 44-latek otrzymał błyskawicznie niezbędną pomoc od załogi pogotowia medycznego, a następnie przewieziono go na oddział szpitala w Pyrgos. Tam niestety zmarł - mówi nam rzecznik greckiej policji, Teofanis Balatsoukas.

Balatsoukas dodaje, że sprawa nie jest zamknięta. Greckie służby prowadzą dochodzenie, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności śmierci polskiego obywatela.

Greckie służby prowadzą dochodzenie w tej sprawie. Służba Kryminalna w Patras przeprowadziła m.in. sekcję zwłok zmarłego. Na wyniki sekcji będziemy musieli poczekać. O zaistniałym zdarzeniu poinformowaliśmy Ambasadę RP w Grecji - dodaje rzecznik greckiej policji.

Pracownicy polskiego MSZ w rozmowie z o2.pl przyznali, że otrzymało informację o zdarzeniu od greckich służb. Przedstawiciele Departamentu Informacji Ministerstwa Spraw Zagranicznych potwierdzili też, że zmarły był Polakiem i zmarł 21 sierpnia w szpitalu w mieście Pyrgos, w Grecji.

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie