Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Kupił kiełbasę w Lidlu. Nie wierzył własnym oczom, kiedy ją przekroił. "Obrzydliwe!"

494
Podziel się:

Mieszkaniec Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie) kupił w jednym ze sklepów popularnej sieci Lidl kiełbasę śląską marki Morliny. Kiedy ją przekroił, aż go zamurowało. To, co znalazł w środku, na pewno nie przypominało mięsa.

Kupił kiełbasę w Lidlu. Nie wierzył własnym oczom, kiedy ją przekroił. "Obrzydliwe!"
Zdjęcie ilustracyjne. (Pixabay)

Klient zakupy zrobił w Lidlu przy ul. Komunalnej we Włocławku. Z zewnątrz kiełbasa z Morlin wyglądała zupełnie normalnie, jednak kiedy pan Sławomir rozkroił ją na pół, mało nie zemdlał z przerażenia.

Byłem w tym sklepie 14 maja. Kupiłem kiełbasę śląską z Morlin. Po przekrojeniu pierwszej laski okazało się, że jest w niej zmielony papier lub tkanina. Nie wiem co to, ale to coś na pewno nie było mięsem. Obrzydliwe! Nie złożyłem jednak reklamacji. Szkoda zachodu - napisał pan Sławomir do redakcji portalu wloclawek.naszemiasto.pl.

Lidl odniósł się do sprawy. Rzecznik prasowa sieci Aleksandra Robaszkiewicz zapewnia, że firma dba o to, by sprzedawane przez Lidl produkty były bezpieczne dla zdrowia oraz posiadały wysoką jakość. Dodatkowo warto wspomnieć, że nie była to kiełbasa marki własnej sieci Lidl.

Rocznie przeprowadzamy ponad 9000 badań jakościowych w niezależnych, akredytowanych laboratoriach. Jakość produktów kontrolujemy na każdym etapie łańcucha dostaw. Współpracujemy tylko z zaufanymi dostawcami, którzy spełniają nasze wymagania jakościowe - wymagamy certyfikatów jakościowych takich jak IFS czy BRC. Wszystkie zgłoszenia dotyczące jakości produktów są przez nas oraz przez naszych dostawców wnikliwie analizowane - na podstawie podanych przez klienta informacji jak kod kreskowy EAN, numer partii czy termin przydatności do spożycia - napisała rzecznik sieci Lidl Aleksandra Robaszkiewicz cytowana przez "Strefę Biznesu".

Efekt błędu podczas produkcji

Jak dodaje Robaszkiewicz, firmie Lidl zależy, aby klienci kierowali do firmy wszelkie uwagi dotyczące jakości asortymentu dostępnego w Lidlu. Recznik tłumaczy też, że najprawdopodobniej doszło do błędu podczas procesu produkcji.

Na załączonych zdjęciach nie widzimy co prawda danych jednoznacznie identyfikujących artykuł oraz partię, niemniej z całą pewnością możemy powiedzieć, że produkt nie stwarza ryzyka dla konsumenta, a widoczna "zmiana" jest najprawdopodobniej efektem błędu podczas procesu produkcji - niewymieszany właściwie składnik" - tłumaczy "Strefie Biznesu" Aleksandra Robaszkiewicz, rzecznik sieci Lidl.
Zobacz także: Najgorszy wybór na grilla. Naukowcy apelują: nawet 16 szkodliwych substancji
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(494)
hniusju
rok temu
Miał czas na zdjęcia i pisanie do WP. A gdzie dowody, ja mogę zrobić jeszcze lepszy fotomontaż i napisać podobne bzdury. Jak się kogoś oskarża to trzeba mieć dowody.
Greg1977
rok temu
Zemdlał z przerażenia, jak zobaczył kawałek papieru czy tkaniny. Gratuluję redaktorowi pędu za wierszówką
Futuramara
rok temu
Samo życie. Nie popsujesz nic tylko jak nic nie robisz. Jedzenie będzie bez chrząstek, żyłek, kosteczek i tłuszczu jak zaczniemy je sobie drukować w drukarce 3d (albo w mikrofali jak w jednym z ciekawszych seriali). Wtedy dopiero zatęsknimy za prawdziwym jedzeniem.
Bogusław G/Bu...
rok temu
Też nie wierzę w to, że kiełbasa w Lidlu jest złej jakości. A to co w tym przypadku znalazło się w niej, to jedynie niewyrabiający się przy jej produkcji pracownik, który wkręcił się w maszynkę.
Ven
rok temu
Ludzie coście tacy wybredni producent wymyślił najpierw zjedz a potem to się i możesz podetrzeć w cenie taka promocja
TwojStary
rok temu
To miał szczęście ,Ja kiedyś kupiłem mrożone pierogi w Auchan i wsrodku znalazłem paznokcie.
Lolek
rok temu
Morliny to są chińskie wyroby u nas mięso też Morliny Animex to tylko polscy dystrybutorzy a mięso z Chin. Ludzie obudzćie się
Tomek
rok temu
W kaszance znalazlem cały siekacz szczura. Na początku myślałem że to mój ząb się złamał. Jakoś już nie jadam kaszanki.
WujaDobraR
rok temu
Nigdy nie kupiłbym wedlin w Lidlu,Biedronce,czy innym Auchan!!!!!
Ludl
rok temu
Najważniejsza jest cena!!!!😊
Klient
rok temu
To się nazywa nowoczesny marketing;)
Dr Kłin
rok temu
To była kiełbasa wegańska
Goldengecko
rok temu
Uważnie przeczytajcie co jest napisane produkty były "bezpieczne dla zdrowia" czyli papier może być nie ma dowodów że był szkodliwy dla zdrowia może być nawet mięso szczura pod warunkiem że nie będzie szkodliwe dla zdrowia
sas
rok temu
tak, tak firma dba , tak samo jak polscy rolnicy dbają o polską żywność wg. byłego ministra rolnictwa sawickiego
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić