Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Larwy spadały z sufitu w McDonald's. Klienci uciekali w popłochu

62
Podziel się:

Klienci jednej z restauracji McDonald's błyskawicznie stracili apetyt, gdy zobaczyli, co spada z sufitu w lokalu. Podłoga i stoły pokryte były... białymi larwami. Pracownicy nie potrafili znaleźć wytłumaczenia.

Larwy spadały z sufitu w McDonald's. Klienci uciekali w popłochu
W McDonald'sie znaleziono larwy. Zdj. ilustracyjne (Getty Images, twitter)

Klienci restauracji fast-food w Beckton we wschodnim Londynie byli przerażeni, gdy zobaczyli.... robaki spadające z sufitu. Żywe larwy miały wpadać nawet do jedzenia. Oburzeni sytuacją klienci nagrali wideo z lokalu i udostępnili je w sieci.

Larwy były wszędzie

Na nagraniu widać małe białe larwy wijące się po całym piętrze restauracji. Tuziny robaków leżą na podłodze i na stołach. Autor filmu stwierdził, że menadżer restauracji próbował uniemożliwić mu nagrywanie i nie reagował na sugestie odnośnie zamknięcia lokalu.

Sprawa została ostatecznie zgłoszona odpowiednim służbom. Rzecznik McDonald's powiedział "Daily Star" że po zgłoszeniu restauracja została natychmiast zamknięta, a w ramach dokładnego dochodzenia znaleziono przyczynę nieprzyjemnej sytuacji, która została podobno już rozwiązana.

Niestety incydent miał miejsce w czwartek rano w naszej restauracji w Beckton i chcielibyśmy przeprosić wszystkich klientów, których to dotyczyło. Restauracja była zamknięta przez cały dzień na czas śledztwa i sprowadziliśmy zewnętrznych specjalistów, aby przeprowadzili gruntowne sprzątanie - podała rzecznik McDonald's w oświadczeniu.
Zobacz także: Zepsute mięso w lodówce. Tych kilku oznak lepiej nie lekceważyć
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(62)
MOHAMMAD
rok temu
Dlatego nie jem w tego typu miejscach. Syfne jedzenie i larwy
Kasia
rok temu
Pewnie konkurencja ale z drugiej strony w 2016 roku w grudniu przejeżdżałam i zatrzymaliśmy się autobusem do WC i łazienka nie zachwycała niby takie duże miasto a naprawdę ... Eeee...
Domino
rok temu
Czyżby sąsiad zmarł?
Sandra
rok temu
Okropne, brak higieny! To ja jednak się cieszę ze tu u mnie we Włoszech jest większa kontrola i higiena. Raczej by to nie miało miejsca. Poza tym wszyscy wiedza ze Anglicy to brudasy. Ja mieszkam w kamienicy która ma 100 lat i nigdy tego typu robali nie widziałam. Poza tym nie jem nie kupuje mąki bo szkodzi. Kasz itd prawie nic nie mam. A ryż i kasze gryczana ZAWSZE myje płuczę w wodzie z 5 razy przed gotowaniem. Tak jak to robią w Azji. Mieszkanie musi być suche i czyste..
Zylo
rok temu
Byłam w Londynie ludzie wredni bród i smród nawet ubrania na sobie mieli brudne więcej t nie pojadę
robol
rok temu
Robaki na suficie, bakterie kałowe na wyświetlaczach dotykowych, lanie do frytek, jednym słowem... I'm lovin it. :)
serb
rok temu
Trzeba było zajrzeć nad podwieszony sufit. pewnie jakaś padlina tam "dojrzewała"
mole spożywcz...
rok temu
Pojechałem kiedyś latem na miesięczny urlop. Po powrocie do domu, ze wszystkich zakamarków w kuchni wychodziły larwy moli spożywczych. Po suficie też chodziły. Jak się potem okazało, mole przyniosłem z marketu, w opakowaniu z kaszą. Walczę z nimi do tej pory. Od czasu do czasu, pojawiają się w różnych miejscach. Wszystkie produkty sypkie umieściłem w zamykanych słoikach. Szafki i szuflady umyłem wodą z octem. Kupiłem również pułapki feromonowe, do których przylepiają się te mole.
Artek
rok temu
Wykorzystają..
Robakojad
rok temu
Dostali gratis dodatkowe białko...
fcasd
rok temu
Jednemu spadają z nieba larwy, innemu dolary. Druga wersja jest przyjemniejsza.
Gofer24
rok temu
To londyn -zrzut całego świata -przekrój wszystkich i wszystkiego -i wszystko się tam może zdarzyć...
Stanisław
rok temu
A sklepy żabka przyjęły nową strategie na tzw. Grosika dziś wyliczyłem sobie dokładną kwotę za zakupy 10.99 tyle co kosztuje produkt końcówka ceny w groszach a ta co przy kasie do mnie 11zł  pytam ile ona 1i pytam czy można paragon mówi tak wysypałem moje drobne i liczy było 10.99, kasa i na paragonieA sklepy żapka przyjęły nową strategie na tzw. Grosika dziś wyliczyłem sobie dokładną kwotę za zakupy 10.99 tyle co kosztuje produkt końcówka ceny w groszach a ta co przy kasie do mnie 11zł  pytam ile ona 11i pytam czy można paragon mówi tak wysypałem moje drobne i liczy było 10.99, kasa i na paragonie też 10.99 i już nie kosztowało 11 zł dzięki mojemu przygotowaniu uniknołem wyłudzenia ponownego kwoty 1gr już nie mówią czy można bez grosika heh niech zmienią nazwę na i chasło reklamowe dawaj grosza bo grosz to nie kokosza też 10.99 i już nie kosztowało 11 zł dzięki mojemu przygotowaniu uniknołem wyłudzenia ponownego kwoty 1gr już nie mówią czy można bez grosika heh niech zmienią nazwę na i hasło reklamowe dawaj grosza bo grosz to nie kokosza
marski
rok temu
konkurencja stosuje różne metody
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić