Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

Lawina oskarżeń przeciwko pracownikom WHO. "Systemowa porażka"

237
Podziel się:

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) bije się w pierś po tym jak ujawniono, że jej pracownicy mieli dopuszczać się nadużyć seksualnych w Demokratycznej Republice Konga. Szefostwo organizacji przyznało w piątek, że reakcja na pojawiające się doniesienia o nieprawidłowościach była "powolna".

Lawina oskarżeń przeciwko pracownikom WHO. "Systemowa porażka"
Szef WHO dr Tedros Adhanom Ghebreyesus obiecuje, że rezultaty śledztwa będą zadowalające (YouTube)

Do wykorzystywania seksualnego kobiet przez pracowników WHO miało dochodzić w 2018 roku. Organizacja zmagała się wtedy w Afryce z epidemią eboli. Jak wykazało śledztwo Associated Press, kierownictwo WHO wiedziało o nadużyciach seksualnych dokonywanych przez swoich pracowników.

Pod wieloma względami wszyscy jesteśmy winni temu, co się wydarzyło – oświadczył w piątek szef WHO ds. nagłych wypadków dr Michael Ryan.

Pracownicy WHO wykorzystywali seksualnie kobiety. Śledztwo toczy się bardzo powoli

Sprawę opóźnionej reakcji na zarzuty wobec niektórych pracowników WHO podniósł w zeszłym tygodniu komitet pracowniczy organizacji. W liście otwartym do szefostwa stwierdzono, że informacje o nadużyciach seksualnych kładą się cieniem na wiarygodności całej organizacji. Dodano, że sprawa powinna zostać rozwiązana jak najszybciej.

Nie możemy sobie pozwolić na ignorowanie powtarzających się doniesień o systemowej porażce naszej organizacji. Należy zapobiegać takim sytuacjom, a po ujawnieniu nieprawidłowości zajmować się nimi w sposób sprawiedliwy i terminowy – podkreślono.

Przedstawiciele Światowego Zgromadzenia Zdrowia – najwyższego organu decyzyjnego WHO –  spotkali się w tym tygodniu, aby omówić błędy popełnione podczas pandemii koronawirusa. Żaden punkt obrad nie dotyczył jednak oskarżeń o wykorzystywanie seksualne pod adresem pracowników WHO. Obawy w tej sprawie zgłosiło za zamkniętymi drzwiami co najmniej sześć krajów.

Do zarzutów ustosunkował się przewodniczący WHO dr Tedros Adhanom Ghebreyesus. Podkreślił, że rozumie frustrację osób twierdzących, że śledztwo trwa bardzo wolno. Dodał jednak, że powołano w tej sprawie specjalną komisję, która prowadzi postępowanie.

Chociaż śledztwo jest bardzo powolne, mam nadzieję, że jego wyniki będą zadowalające – ocenił.

Były przymuszane do seksu w zamian za pracę. Czarne chmury nad WHO

Krytycy działań WHO twierdzą jednak, że powołana przez organizację komisja nie współpracuje z żadnymi organami ścigania. Doniesienia o wykorzystywaniu seksualnym kobiet w Demokratycznej Republice Konga pojawiły się w październiku 2020 roku. Dr Tedros Adhanom Ghebreyesus zapowiedział wtedy, że winni zostaną "niezwłocznie ukarani".

Ponad 7 miesięcy później, komisja śledcza WHO nie przedstawiła jeszcze jakichkolwiek ustaleń. Miała rozpocząć swoje prace na miejscu dopiero 3 maja. Spodziewany raport ma ukazać się pod koniec sierpnia.

Do szokujących ustaleń na temat działań pracowników WHO w Demokratycznej Republice Konga dotarły kilka miesięcy temu agencja informacyjna New Humanitarian i Fundacja Thomsona Reutersa. W wywiadach 51 kobiet opowiedziało reporterom o przypadkach nadużyć seksualnych ze strony mężczyzn, którzy twierdzili, że są pracownikami organizacji międzynarodowych.

Co najmniej 30 zarzutów ma dotyczyć pracowników WHO. W sprawę zamieszani są także pracownicy dwóch innych agencji ONZ, czterech międzynarodowych organizacji charytatywnych oraz ministerstwa zdrowia DR Konga.

Pokrzywdzone twierdzą, że lekarze proponowali im pracę w zamian za seks. Gdy te odmawiały, natychmiast rozwiązywano z nimi umowy. Jedna kobieta określiła seks z pracownikiem WHO jako "paszport do zatrudnienia".

Według doniesień agencji informacyjnych, w wyniku nadużycia seksualnego dwie kobiety miały zajść w ciążę. 25-letnia sprzątaczka opisała, że ​​została zaproszona do domu lekarza WHO. Tam medyk powiedział jej, że musi uprawiać z nim seks, jeżeli chce zostać przyjęta do pracy.

Media opisują także przypadek 32-letniej kobiety, która miała zostać zaproszona do hotelu na poradę lekarską. Tam zaproponowano jej napój bezalkoholowy. Obudziła się kilka godzin później, naga i sama w pokoju hotelowym, podejrzewając, że została zgwałcona.

Obejrzyj także: Koronawirus na świecie. Mocne słowa szefa WHO o szczepionkach

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(237)
wiedza
5 miesięcy temu
zbrodnicza organizacja ze zbrodniarzem na czele
ble
rok temu
mężczyźni objaśniają ich świat w praktyce
Bordo
rok temu
WHO ,ONZ, KK, to największe zbrodnicze organizacje na świecie .
Ana
rok temu
To z czym walczą Ci obłudnicy to sami to robią siewcy śmierci i trucizna w strzykawkach
Jarząbek
rok temu
Amerykański ekonomista David Stainman złożył skargę do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze. Według Stainmana, Tedros Adhanom Ghebreyesus miał być jednym z trzech urzędników odpowiedzialnych za okrutne zbrodnie, które dokonane zostały na obywatelach Etiopi. Warto zaznaczyć, że Tedros od 2016 roku był ministrem spraw zagranicznych Etiopu, a do zbrodni przeciwko Etiopczykom doszło w latach 2013-2015. W 2015 przez rejony Oromia i Amhara przetoczyły się bardzo burzliwe protesty, które zostały krwawo stłumione przez rządzących. Przypuszcza się, że protesty pochłonęły ponad 500 ofiar. Według Stainmana w zbrodnię tę zamieszany był Tedros.
Cynk
rok temu
"Naukowiec kliniczny i immunolog-wirusolog z laboratorium w południowej Kalifornii twierdzi, że wraz z kolegami z 7 uniwersytetów pozywa CDC o masowe oszustwa. Powód: Covid-19 nie został znaleziony w jednej z 1500 próbek „pozytywnie” przebadanych osób. Okazało się, że WSZYSCY ludzie mają grypę A, aw mniejszym stopniu grypę B. Jest to zgodne z wcześniejszymi ustaleniami innych naukowców, o których pisaliśmy kilka razy. Dr. Derek Knauss: „Kiedy mój zespół laboratoryjny i ja poddaliśmy 1500 przypuszczalnie pozytywnych próbek Covid-19 postulatom Kocha i umieściliśmy je pod mikroskopem elektronowym (SEM), nie znaleźliśmy ŻADNEGO Covidu we wszystkich 1500 próbkach. Stwierdziliśmy, że wszystkie 1500 próbek to głównie grypa A i niektóre grypy B, ale żaden przypadek wirusa Covid. Nie korzystaliśmy z testu byków *** PCR ”. Covid ani razu nie został odkryty na 7 uniwersytetach „Kiedy wysłaliśmy pozostałe próbki do Stanford w Cornell i do niektórych laboratoriów na Uniwersytecie Kalifornijskim, otrzymali ten sam wynik: ŻADNEGO COVIDA. Znaleźli grypę A i B. Następnie wszyscy poprosiliśmy CDC o żywotne próbki firmy Covid. CDC stwierdziło, że nie mogą im dać, ponieważ nie mają tych próbek ”. „Dlatego w wyniku wszystkich naszych badań i prac laboratoryjnych doszliśmy do stanowczego wniosku, że Covid-19 jest wyimaginowany i fikcyjny. Grypa była nazywana tylko „Covid” i większość z 225 000 zgonów spowodowanych chorobami współistniejącymi, takimi jak choroby serca, rak, cukrzyca, rozedma płuc, itp. Dostali grypy, że ich układ odpornościowy dalej osłabił i umarli ”. „Ten wirus jest fikcyjny” „Nadal muszę znaleźć jedną realną próbkę z Covid-19 do pracy. My, którzy przeprowadziliśmy testy laboratoryjne z tymi 1500 próbkami na 7 uniwersytetach, pozywamy teraz CDC o oszustwo Covid-19. CDC nadal nie przesłało nam żywej, wyizolowanej i oczyszczonej próbki Covid-19. Jeśli nie mogą lub nie chcą, to mówię, że nie ma Covid-19. To fikcja . W czterech artykułach badawczych opisujących ekstrakty genomu wirusa Covid-19 nigdy nie udało się wyizolować i oczyścić próbek. Wszystkie cztery prace opisują tylko małe fragmenty RNA, które mają tylko 37 do 40 par zasad. To NIE JEST WIRUS. Wirusowy genom ma zwykle od 30 000 do 40 000 par zasad ”.
ZATOKA SZTUKI...
rok temu
Cały Tedros(Etiopczyk),przecież to on spieprzył pandemię na początku bo miał ważniejsze sprawy..........ha ha ha
Olo
rok temu
Sprawdzcie kim jest szef WHO. Cos tam bylo o ludobojstwie..
Polak
rok temu
Trump mial racje. Tak samo jak Adolf. A lud wybral Stalina i Bideta.
Henryk
rok temu
Ja myślę że WHO dopuściło się dużo większych nadużyć seksualnych.... Bo wydymali cały świat...
Aga
rok temu
A po co komu to WHO. Nic mi nie wiadomo aby zrobili coś porządnie i dobrego. Kaskę biorą tylko za co ???
erka
rok temu
Najśmieszniejsze zdanie z tego artykułu:"Organizacja zmagała się wtedy w Afryce z epidemią eboli". Tak samo się zmagali, jak teraz przy obecnej pandemii. Trump miał całkowitą rację.
Babylon
rok temu
Ta skompromitowana organizacja powinna być zdelegalizowana.
Bogda
rok temu
Ta organizacja powinna być natychmiast rozwiązana a winni tych ohydnych zajść powinni dostać dożywocie!!!! Co to za organizacja że przez rok komisje nie umiał powiedzieć prawdy kto zawinił wypuszczenia teraz tej zarazy.....za co oni biorą pieniądze. Tramp miał rację aby nie dawać na nich ani grosza.Jedno wielkie kłamstwo jest w tej organizacji.....
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić