Leśnicy reagują po skandalicznym odkryciu: "Ktokolwiek posiada informacje"

Wciąż nie brakuje osób, które porzucają śmieci w lasach. O ile widok opon, gruzu, czy sprzętów AGD już mało kogo zaskakuje, o tyle odpady znalezione w lesie w Wejherowie zaskoczyły nawet najbardziej doświadczonych leśników. Tego widoku długo nie zapomną.

Porażające znalezisko w lesie w Wejherowie. Ktoś wyrzucił ikręPorażające znalezisko w lesie w Wejherowie. Ktoś wyrzucił ikrę
Źródło zdjęć: © Facebook, Lasy Państwowe
Anna Wajs-Wiejacka

Ludzie nagminnie porzucają śmieci w lasach, a leśnicy regularnie znajdują nielegalne wysypiska i zajmują się ich usuwaniem. Jak wynika z postu zamieszczonego w mediach społecznościowych przez Lasy Państwowe, na ten cel wydaje się ponad 32 mln zł rocznie. Jak podkreślają leśnicy, jest to "równowartość 30 w pełni wyposażonych karetek pogotowia".

Choć leśnicy widzieli już wiele, znalezisko w Wejherowie mocno nimi wstrząsnęło. W tamtejszym kompleksie leśnym ktoś porzucił nie tylko opakowania, ale także rybią ikrę. Ta znalazła się w strumieniu, co jak podkreślają leśnicy, jest poważnym zagrożeniem dla leśnego ekosystemu.

Sytuacja w Wejherowie to nie tylko kłopot z uprzątnięciem odpadów. To też biologiczne zagrożenie dla dzikiej fauny, wprowadzenie gatunków obcych do środowiska, zanieczyszczenie gleby i wód gruntowych. Odpady biologiczne powinny być zutylizowane zgodnie z przepisami, aby chronić ekosystemy - czytamy w poście zamieszczonym na Facebooku przez Lasy Państwowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Grzyby, które odstraszają wyglądem. Ekspert wyjaśnił rzadkie zjawisko

Leśnicy podkreślają, że w związku z zagrożeniem biologicznym konieczne było podjęcie jak najszybszych działań. Niestety uprzątnięcie i utylizacja odpadów biologicznych to nie tylko wyścig z czasem, ale także ogromne wydatki.

Straż leśna prowadzi dochodzenie

Straż leśna prowadzi w sprawie porzuconych odpadów dochodzenie. Leśnicy za pośrednictwem social mediów proszą o kontakt wszystkich, którzy mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat sprawców. Należy je zgłaszać do Nadleśnictwa Wejherowo.

Takie sytuacje jak ta, wymagają nie tylko stanowczych działań ze strony Straży Leśnej, ale także nas wszystkich. Każdy trop może pomóc w odnalezieniu winnych i ich ukaraniu.

Wybrane dla Ciebie
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia