Leśnicy się wściekli. To znaleźli w głębi lasu. "Ktoś się napracował"

Leśnicy z Nadleśnictwa Świdnica opublikowali w mediach społecznościowych zdjęcie. Na fotografii widać zaśnieżony las, a pomiędzy drzewami… porzucone krzesło biurowe. Nietypowe znalezisko zostało odkryte głęboko w lesie, w pobliżu szlaku turystycznego. Leśnicy nie kryli emocji, komentując sprawę z ironią i jednocześnie wyraźnym rozczarowaniem.

Krzesło biurowe pośród drzew. Leśnicy nie kryją oburzeniaKrzesło biurowe pośród drzew. Leśnicy nie kryją oburzenia
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Świdnica
Danuta Pałęga

"Liczyrzepy w Górach Sowich nie mamy, aby w lesie spotkać jego tron. Legendy o Nocnym Myśliwym czy przemieszczającym się duchu generała – owszem, ale w żadnej legendzie nie było mowy o ich siedziskach" – napisali. Po chwili dodali już bez żartów: "Dość żartów. Las to nie wysypisko śmieci!"

Jak podkreślają leśnicy, porzucone odpady bardzo często trafiają na skraje lasów – w pobliżu dróg publicznych, parkingów czy wjazdów leśnych. Jednak w tym przypadku sytuacja była szczególnie bulwersująca. Krzesło znaleziono głęboko w lesie, co oznacza, że ktoś musiał włożyć realny wysiłek, by je tam przynieść lub przywieźć. "Ktoś się napracował. Przykro nam" – podsumowali leśnicy we wpisie.

Zima pokazała swoją siłę. Mroźny widok na plaży w Ustce

Co najczęściej trafia do lasów?

Problem zaśmiecania lasów w Polsce jest powszechny i powtarza się od lat. Leśnicy oraz służby porządkowe regularnie natrafiają na stare meble (kanapy, fotele, krzesła), sprzęt AGD i RTV (lodówki, telewizory, pralki), opony i części samochodowe, worki z odpadami budowlanymi, plastikowe butelki, puszki i opakowania po żywności.

Takie odpady nie tylko szpecą krajobraz, ale również stanowią zagrożenie dla zwierząt i środowiska naturalnego. Rozkładają się przez wiele lat, zanieczyszczając glebę i wodę.

Dlaczego to wciąż się zdarza?

Choć gminy zapewniają odbiór odpadów wielkogabarytowych i funkcjonują punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK), część osób wciąż wybiera "najprostszą" drogę – las. Często wynika to z wygody, braku odpowiedzialności lub przekonania, że w gęstwinie nikt nie zauważy porzuconych śmieci.

Leśnicy podkreślają jednak, że takie działania prędzej czy później wychodzą na jaw – a skutki ponosi cała przyroda.

Surowe kary za zaśmiecanie lasów

Warto pamiętać, że zaśmiecanie lasów jest w Polsce wykroczeniem, a w niektórych przypadkach nawet przestępstwem. Za wyrzucanie śmieci w lesie grozi mandat w wysokości do 500 zł, grzywna orzekana przez sąd – nawet do 5 tysięcy złotych, obowiązek uprzątnięcia odpadów na własny koszt. Coraz częściej w lasach instalowane są fotopułapki, a sprawcy są namierzani i pociągani do odpowiedzialności.

Wybrane dla Ciebie