Leżała w łazience. Tragedia na Śląsku. Kobieta nie żyje

- Nie udało się uratować ok. 30-letniej kobiety, która w piątek nad ranem straciła przytomność w mieszkaniu w Bytomiu - poinformowała rzeczniczka Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego, brygadier Aneta Gołębiowska. To już dziewiąta śmiertelna ofiara czadu w tym sezonie w regionie.

Tragedia w Bytomiu (zdj. ilustracyjne).Tragedia w Bytomiu (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © Getty Images | Foremniakowski
Mateusz Domański

- Niestety dziś nad ranem doszło do kolejnego śmiertelnego zatrucia tlenkiem węgla w woj. śląskim. W Bytomiu straż pożarna otrzymała zgłoszenie o utracie przytomności około 30-letniej kobiety w mieszkaniu w łazience. Pomimo prowadzonej przez zespół ratownictwa medycznego resuscytacji kobiety nie udało się uratować - zrelacjonowała Gołębiowska w rozmowie z PAP.

Przekazała również, że do niebezpiecznego zdarzenia związanego z tlenkiem węgla doszło również w czwartek wieczorem w Sosnowcu. Czteroosobowa rodzina, w tym dwoje dzieci, z objawami podtrucia tlenkiem węgla została zabrana do szpitala.

W obydwu przypadkach w mieszkaniach nie było czujki tlenku węgla. Straż pożarna apeluje: zamontuj czujkę tlenku węgla. To niewielkie urządzenie może uratować zdrowie i życie - podkreśliła przedstawicielka Państwowej Straży Pożarnej.

Liczne interwencje straży

Aneta Gołębiewska wskazała ponadto, że od początku sezonu grzewczego straż pożarna interweniowała 586 razy w związku z obecnością tlenku węgla w budynkach mieszkalnych, a 236 osób zostało poszkodowanych. W 358 przypadkach zgłoszenie było następstwem uruchomienia czujnika czadu.

Tlenek węgla to gaz bezbarwny, bezwonny i niewyczuwalny dla zmysłów. W organizmie człowieka łączy się z hemoglobiną ponad 200 razy szybciej niż tlen, co prowadzi do zablokowania transportu tlenu do tkanek. Lżejsze zatrucie objawia się m.in. bólem i zawrotami głowy, osłabieniem oraz nudnościami.

Przy wysokich stężeniach czadu może dojść do ciężkich i nieodwracalnych powikłań, takich jak uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa, zawał serca, a nawet zgon.

Wybrane dla Ciebie
Zmarł kpt. Stanisław Poźniak. Ostatni żołnierz AK z Wilna
Zmarł kpt. Stanisław Poźniak. Ostatni żołnierz AK z Wilna
Dramatyczny transport tygrysów przez granicę. Jest prawomocny wyrok
Dramatyczny transport tygrysów przez granicę. Jest prawomocny wyrok
Polski turysta w centrum skandalu w Chile. Nagranie obiegło internet
Polski turysta w centrum skandalu w Chile. Nagranie obiegło internet
O świcie nad Bałtykiem. Tuż przy granicy z Rosją. Strażnicy nagrali
O świcie nad Bałtykiem. Tuż przy granicy z Rosją. Strażnicy nagrali
Zniknęła z lekcji. Po dwóch godzinach znaleziono ją nieprzytomną w toalecie
Zniknęła z lekcji. Po dwóch godzinach znaleziono ją nieprzytomną w toalecie
Zginął w wypadku. Nie znają tożsamości. "Charakterystyczny tatuaż"
Zginął w wypadku. Nie znają tożsamości. "Charakterystyczny tatuaż"
Amerykańska kapitan zginęła w Iraku. Miała 31 lat
Amerykańska kapitan zginęła w Iraku. Miała 31 lat
Wóz OSP zawiódł podczas akcji. Jego wiek robi wrażenie
Wóz OSP zawiódł podczas akcji. Jego wiek robi wrażenie
Brylanty z gruzowiska trafią pod młotek. Fiskus wycenił je na prawie 104 tys. zł
Brylanty z gruzowiska trafią pod młotek. Fiskus wycenił je na prawie 104 tys. zł
10 porcji obiadu za 14 zł. Pokazała paragon z Biedronki
10 porcji obiadu za 14 zł. Pokazała paragon z Biedronki
Skandal w kościele. Pluł, krzyczał, rzucał krzyżem. To kolejny raz
Skandal w kościele. Pluł, krzyczał, rzucał krzyżem. To kolejny raz
Nie żyje Michał Wołos. Były piłkarz Motoru Lublin miał 31 lat
Nie żyje Michał Wołos. Były piłkarz Motoru Lublin miał 31 lat