Lotniskowiec Charles de Gaulle w Malmoe. To pierwszy raz

Do portu w Malmoe po raz pierwszy zawinął lotniskowiec Charles de Gaulle. Służby wprowadziły dodatkowe zabezpieczenia, a okręt ma zostać do 2 marca.

Lotniskowiec Charles de Gaulle
Lotniskowiec Charles de Gaulle
Źródło zdjęć: © Getty Images | JEANGILL
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Do Malmoe przypłynął francuski lotniskowiec atomowy Charles de Gaulle; wizyta potrwa do 2 marca.
  • Policja, żandarmeria i służby radiologiczne wzmocniły zabezpieczenia; ryzyko awarii oceniono jako bardzo niskie.
  • Okręt weźmie udział w wiosennych ćwiczeniach NATO na Bałtyku, Morzu Północnym, Norweskim i Śródziemnym.

Francuski lotniskowiec o długości 260 m pierwszy raz wszedł do portu w Malmoe, przyciągając mieszkańców miasta i turystów. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, w środę na pokład wpuszczono media, a relacje szwedzkich redakcji podkreślają zarówno skalę jednostki, jak i środki bezpieczeństwa w mieście. Okręt ma pozostać w Szwecji do 2 marca, po czym wyjść na Morze Bałtyckie.

Szwedzka policja oraz żandarmeria wojskowa skierowały do Malmoe dodatkowe siły w związku z obecnością ok. 2 tys. francuskich marynarzy i żołnierzy. Służby ochrony radiologicznej przygotowały plan działania na wypadek awarii napędu atomowego, ale ryzyko takiego zdarzenia oceniono jako bardzo niskie. Władze zamknęły teren wokół portu i dojazdy, co wpływa na możliwość podglądania jednostki z bliska.

Rosja demonstruje siłę na Morzu Bałtyckim. Manewry rosyjskiej floty przy granicy z Polską

Na pokład wpuszczono dziennikarzy szwedzkiego nadawcy SVT. Reporter porównał jednostkę do ogromnej infrastruktury przemysłowej, zwracając uwagę na organizację pracy obsługującą do 30 samolotów Rafale. Myśliwce są przygotowywane w kadłubie, a następnie elevatorami trafiają na pokład startowy. Okręt budzi duże zainteresowanie wśród mieszkańców.

Sygnalizacja odstraszania i dyplomacja na Bałtyku

Szwedzkie media interpretują wizytę jako element odstraszania w regionie w obliczu rosyjskiej agresji, ale także jako narzędzie dyplomacji. Rząd Szwecji równolegle wybiera dostawcę nowych, mniejszych okrętów i w tym kontekście Francja znajduje się w gronie potencjalnych partnerów. Obecność tak dużej jednostki w szwedzkim porcie wzmacnia przekaz o współpracy sojuszniczej i gotowości do wspólnych działań.

Wiosną Charles de Gaulle ma wziąć udział w serii ćwiczeń z państwami NATO na Morzu Bałtyckim, Morzu Północnym, Morzu Norweskim i Morzu Śródziemnym. Grupa uderzeniowa z lotniskowcem w centrum może obejmować kilka okrętów wsparcia, w tym fregaty i niszczyciele do zwalczania okrętów podwodnych. Szwecja ma doświadczenie w goszczeniu dużych jednostek sojuszniczych, m.in. USS Kearsarge w 2022 r. oraz HMS Queen Elizabeth w 2023 r.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie