Ludzie mają dość. Naga kobieta chodzi po Krakowie

Mieszkańcy Krakowa i Nowej Huty mają już dość kobiety, która bez ubrań paraduje ulicami. Ekshibicjonistka była widziana już w Łagiewnikach, na próbie defilady wojskowej w Tyńcu, na Rynku Głównym i w Nowej Hucie. Na prośbę policji sytuację kobiety bada również MOPS.

.Kraków zażenowany. Naga kobieta nie daje im spokoju
Źródło zdjęć: © Pixabay
- Tu na osiedlu Albertyńskim w Nowej Hucie mamy z nią największy problem. Wchodzi naga do sklepów, obnaża się w rejonie szkoły, czy przy placu zabaw. Jak mamy dzieciom wytłumaczyć to szaleństwo, czy popisy? To nie jest normalne, ale nikt nie może nic z tym zrobić - żali się "Gazecie Krakowskiej" jedna z mieszkanek Nowej Huty.

Mieszkańcy Nowej Huty skarżą się, że całkowicie naga kobieta biega po osiedlach w biały dzień. - Zaczepia facetów. Z pozoru jest miła, ale gdy zwróci się jej mocniej uwagę, robi się wulgarna i agresywna. Nam chodzi głównie o dobro dzieci - mówi inna mieszkanka w rozmowie z "Gazetą Krakowską".

O sprawie informowano lokalnych policjantów wielokrotnie. - Otrzymaliśmy już pięć zgłoszeń dotyczących kobiety publicznie obnażającej się w różnych częściach Krakowa. Podczas jednej z interwencji policjanci okryli rozebraną kobietę kocem ratunkowym, a następnie zostało powiadomione pogotowie ratunkowe, które przetransportowało kobietę do szpitala na konsultację medyczną - przekazał Piotr Szpiech, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potężny grad w Krakowie. Przez miasto przetoczyła się ulewa

Policja prowadzi czynności pod kątem tzw. nieobyczajnego wybryku: "Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany".

Policja już od jakiegoś czas zajmuje się sprawą kobiety, która w maju br. paradowała nago na próbie defilady wojskowej w Tyńcu.

- Jedno z postępowań wszczęte na podstawie doniesień medialnych, dotyczące obnażania się w centrum miasta przed defilującymi żołnierzami, zakończyło się skierowaniem do sądu wniosku o ukaranie sprawczyni wykroczenia. Pozostałe czynności są w toku. Czynów tych dopuszcza się ta sama osoba, a jej dane personalne są ustalone - dodaje rzecznik policji w rozmowie z "Gazetą Krakowską".

Policja zwróciła się ze sprawą kobiety do MOPS-u.

Ponadto mundurowi poinformowali o zachowaniu kobiety Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. - Tu nie chodzi tylko o sprawę zakłócania porządku, czy nieobyczajnego zachowania tej pani i ukarania jej. Chodzi o to, by jej pomóc i nakłonić do zmiany postępowania, a tym samym pomóc mieszkańcom, których jej postawa denerwuje. Chodzi też o bezpieczeństwo tej kobiety - dodaje Katarzyna Cisło z KWP w Krakowie ("Gazeta Krakowska").

Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób