Takiego premiera jeszcze nie mieli. Oto kogo wybrali w Holandii
Holandia ma nowego premiera – i to najmłodszego w historii. Rob Jetten objął stery rządu po przedterminowych wyborach, a król Wilhelm-Aleksander oficjalnie powołał jego mniejszościową koalicję w Hadze. Partia Jettena nie ma większości w parlamencie.
Po wyborczym trzęsieniu ziemi z października 2025 r. polityczna scena Holandii wygląda teraz zupełnie inaczej. Rob Jetten, lider liberalnej partii D66, został najmłodszym premierem w historii kraju. W Hadze oficjalnie zatwierdził go król Wilhelm-Aleksander, powołując rząd koalicyjny z VVD i CDA.
Choć koalicja rządowa już ruszyła do pracy, jej skład to coś w rodzaju balansowania na linie – partie nie mają większości w parlamencie, co może oznaczać ciężkie tygodnie negocjacji i kompromisów. Politycy i komentatorzy zastanawiają się, jak najmłodszy w historii Holandii premier poradzi sobie z wyzwaniami kraju i zyskaniem poparcia dla swojego programu.
Jedno jest pewne – Holandia wchodzi w nowy etap polityczny pod przewodnictwem młodego lidera. Kto wie, może Jetten zapisze się w historii nie tylko jako najmłodszy premier, ale i jako ten, który zdołał utrzymać stabilność rządu bez formalnej większości.