Nagranie mrozi krew w żyłach. Erupcja wulkanu coraz bliżej
Na Hawajach doszło do wyjątkowego zjawiska. W niedzielę wieczorem można było zaobserwować bulgoczącą lawę wewnątrz hawajskiego wulkanu Kilauea. Erupcja zapowiadana jest na niedzielę lub poniedziałek. Jak zaznaczają służby, będzie trwała krócej niż 12 godzin.
Biuro Narodowej Służby Meteorologicznej w Honolulu poinformowało, że w niedzielę lub poniedziałek spodziewana jest sporadyczna erupcja fontannowa w kalderze szczytowej Kilauea. Takie erupcje trwają krócej niż 12 godzin. Popiół jednak może utrzymywać się dłużej w powietrzu. Wulkan Kilauea przechodzi okresowe erupcje od końca 2024 roku.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.