Maja Jaromirska-Lewińska zginęła w wypadku. Żałoba na Pomorzu
Maja Jaromirska-Lewińska, prezes MPCK Koksik i była sekretarz Starostwa Powiatowego w Wejherowie, zginęła w wypadku. Informację o jej śmierci przekazał Mateusz Richert, burmistrz Redy.
Maja Jaromirska-Lewińska była prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Ciepłowniczo-Komunalnego Koksik. Wcześniej przez dekadę pracowała w Starostwie Powiatowym w Wejherowie, gdzie pełniła funkcję sekretarza. Pracę w tej jednostce zakończyła w czerwcu 2025 roku. W latach 2012–2015 pełniła funkcję dyrektora Krokowskiego Centrum Kultury w Krokowej. Była również związana ze starostwem w Pucku.
Jak przekazało Starostwo Powiatowe w Wejherowie, 46-latka straciła życie w wyniku tragicznego wypadku w środę (15 kwietnia). - Zawsze uśmiechnięta, ciepła, miła, kochająca sport, a zawodowo: merytoryczna, dociekliwa i niebojąca się wyzwań. Maju... spoczywaj w pokoju - napisał na Facebooku Mateusz Richert, burmistrz Redy.
"Była osobą niezwykle ciepłą, życzliwą i zawsze uśmiechniętą. Pełna energii oraz pasji do działania, z zaangażowaniem podejmowała kolejne wyzwania, zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym" - takimi słowami swoją byłą dyrektorkę pożegnali przedstawiciele Krokowskiego Centrum Kultury.
"Jej pasją w pewnym momencie stało się bieganie. Cieszyłem się z rozwoju jej kariery zawodowej i każdego sukcesu sportowego, którym dzieliła się w mediach społecznościowych. Wierzę, że jej aura nie zniknie wraz ze śmiercią Mai" - wspomina zmarłą na łamach portalu Puck Nasze Miasto Artur Jabłoński, były starosta pucki, który pracował z panią Mają przez kilka lat.