Tragiczne wieści. Zmarła ofiara pożaru na Krupówkach
W poniedziałek, 23 marca, zmarła pani Iwona, jedna z dwóch kobiet, które ucierpiały w grudniowym pożarze lokalu na Krupówkach. Tragiczną informację przekazał "Tygodnik Podhalański". Pani Iwona miała 53 lata. Osierociła trzy córki.
Zmarła pani Iwona - ofiara pożaru, do którego doszło 19 grudnia 2025 r. w barze Mini-Szałas na zakopiańskich Krupówkach. Lekarze przez wiele tygodni walczyli o życie kobiety.
Pani Iwona doznała bardzo poważnych oparzeń wewnętrznych. Doszło też do obrzęku mózgu. Długo walczyła o zdrowie i przeżycie - przypomina "Tygodnik Podhalański".
Pani Iwona miała 53 lata. Zmarła w poniedziałek, 23 marca. Osierociła trzy córki - najmłodsza z nich ma 11 lat.
Pożar na Krupówkach
Feralnego dnia ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie - zajął drewniany budynek o wymiarach 7 na 7 metrów. Strażacy wynieśli z płonącego lokalu dwie kobiety, które trafiły do szpitali z poważnymi poparzeniami.
Ostatnie pożegnanie pani Iwony odbędzie się w sobotę, 28 marca o godz. 14 na cmentarzu przy ul. Nowotarskiej w Zakopanem.
Jak informowaliśmy wcześniej, córka pani Iwony założyła zbiórkę pieniędzy na jej leczenie.
W wyniku pożaru nasza mama, Iwona, doznała bardzo poważnych oparzeń wewnętrznych. Doszło też do obrzęku mózgu. Mama przebywa w szpitalu, a my żyjemy w zawieszeniu, z myślą, która nie daje zasnąć: co będzie dalej? (...) Przed nami długa droga: leczenie, rehabilitacja, specjalistyczna opieka. To będą ogromne koszty, których nie da się udźwignąć w pojedynkę. Jako najstarsza z sióstr staram się zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby "to ogarnąć", żeby utrzymać dom, zadbać o formalności i o to, byśmy jako rodzina przetrwali ten czas… ale to przerasta moje możliwości - argumentowała w opisie zbiórki.