Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
W wieku 66 lat brat Sebastian Ryszard Baryluk, związany z Prowincją św. Franciszka z Asyżu Zakonu Braci Mniejszych, zmarł w szpitalu w Warszawie. Śmierć przyszła do niego w szczególnym dniu - w dniu jego urodzin.
Brat Sebastian Ryszard Baryluk, mający za sobą 36 lat służby zakonnej, zmarł w Warszawie 3 kwietnia, dokładnie w dniu swoich urodzin. Jak poinformowano w mediach społecznościowych prowincji, przyczyn śmierci nie ujawniono, jednak zaznaczono symboliczną łączność z "siostrą śmiercią".
Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na 10 kwietnia w Jarocinie, w Parafii Św. Antoniego. O godz. 10.30 odbędzie się różaniec, a o godz. 11 msza święta pogrzebowa.
Następnie kondukt uda się na cmentarz komunalny, gdzie brat Sebastian spocznie w kwaterze zakonnej. Wierni oraz znajomi zakonnika są zachęcani do modlitwy za jego duszę.
Proboszcz długo milczał. Przelała się czara goryczy. Pokazali nagranie
Życie i posługa brata Sebastiana
W Jarocinie brat Sebastian Baryluk pełnił funkcje furtiana i zakrystianina, co czyniło go ważną postacią w lokalnej społeczności. Wcześniej pracował jako rzeźnik, pochodził z Terespola. W 2024 roku, po 12 latach posługi, przeniósł się z Jarocina do Józefowa pod Warszawą.
Pasja i kolekcjonerstwo
Oprócz swej duchowej pracy brat Sebastian znany był z zamiłowania do kolekcjonowania wizerunków maryjnych oraz aniołów. Jego zbiór obejmował obrazy, figurki i książki, co podkreślało jego głęboki szacunek dla tradycji i sztuki sakralnej.
Mieszkańcy Jarocina darzyli go wielkim szacunkiem i pamiętają jego wkład w życie lokalnej wspólnoty. Jego odejście to wielka strata dla zakonu i wszystkich, którzy mieli okazję go poznać.