Śmierć przed McDonald's. Sieć wydała oświadczenie

Makabryczny wypadek przed McDonald's w Australii. Nie żyje 89-letni mężczyzna. Policja próbuje ustalić, co się dokładnie stało.

McDonald'sPod jednym z australijskich McDonald's doszło do tajemniczego wypadku. Nie żyje 89-latek.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Do zdarzenia doszło w mieście Adelaide w Australii. Tragedia miała miejsce tuż przy lokalu McDonald's. 89-letni mężczyzna poślizgnął się przy punkcie drive-thru i wpadł pod wolno nadjeżdżającą toyotę.

Mężczyzna uderzył w krawężnik. Gdy leżał na ziemi, potrąciła go toyota sedan. Mężczyzna od razu został przewieziony do pobliskiego szpitala.

Tam udzielono mu niezbędnej pomocy. Jak informuje stacja 7News, 89-latek miał mieć jedyne niewielkie obrażenia, a jego stan nie budził niepokoju. Dzień później jednak mężczyzna zmarł.

Chcielibyśmy złożyć najgłębsze kondolencje rodzinie i przyjaciołom osoby uczestniczącej w wypadku. Restauracja pomaga policji w dochodzeniu, a pracownikom pracującym w tym czasie zaoferowaliśmy pełne wsparcie - powiedział w oświadczeniu rzecznik australijskiego McDonald's, którego cytuje "Daily Mail".

Policja wyjaśnia przyczyny tajemniczego wypadku. Przesłuchano już pracowników i świadków zdarzenia.

Lekarze ze Wschodu przyjadą do Polski? Były wiceminister: "Poroniony pomysł"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie