Makabryczne odkrycie. Ciało 4,5-latka w płytkim dole pod Garwolinem

W lesie pod Garwolinem doszło we wtorek (25 października) do szokującego odkrycia. Policjanci znaleźli tam ciało 4,5-letniego chłopca. Był on poszukiwany od kilku dni.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © KPP

Zwłoki dziecka zostały znalezione w lesie w miejscowości Górki koło Garwolina. Służby ujawniły, że zawinięte w koc ciało 4,5-latka było zakopane w płytkim dole. Na miejscu tragicznego odkrycia pojawili się policjanci i prokurator.

Chłopca poszukiwano od 21 października. Jego zaginięcie zgłosiła prababcia mieszkająca w Warszawie. W rozmowie z policją seniorka przekazała, że od kilku tygodni nie ma żadnego kontaktu z prawnukiem.

W sprawie zatrzymano dwie osoby, członków rodziny w wieku około 20 lat - przekazała Wirtualnej Polsce podinsp. Katarzyna Kucharska, rzeczniczka prasowa policji mazowieckiej.

Prawdopodobnie są to rodzice dziecka. Nieoficjalne informacje wskazują na to, że ci młodzi ludzie dopiero niedawno wprowadzili się do Garwolina.

Tragiczne odkrycie koło Garwolina

Do sprawy w rozmowie z Radiem ZET odniósł się też prokurator Krzysztof Czyżewski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.

Potwierdzam, że w dniu wczorajszym w miejscowości Górki koło Garwolina odnaleziono zwłoki chłopca w wieku 4,5 lat. Prokuratura wszczęła śledztwo o czyn z art. 148 Kodeksu karnego, czyli zabójstwo - przekazał Czyżewski.

Zaznaczył również, że trwają czynności procesowe. Zlecono sekcję zwłok, a prokurator nie zaprzeczył, że zatrzymano 19-letnią matkę 4,5-latka oraz jej rówieśnika - partnera, który nie jest ojcem dziecka.

Sekcja zwłok będzie jednym z najbardziej kluczowych elementów w sprawie, ale na razie nie znam jeszcze daty jej przeprowadzenia. Na pewno jest to priorytet i będzie przeprowadzona tak szybko, jak to możliwe - przekazał "Faktowi" prof. Czyżewski.

Polska Agencja Prasowa dowiedziała się natomiast od źródła w policji, że zatrzymany Damian G. miał przyznać się do zakopania zwłok dziecka w okolicach Garwolina.

Cezary Pazura mierzy się z krytyką żony. "Jest bardzo surowa"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"