Małopolska. Makabryczne odkrycie. Jak można było do tego dopuścić?!

Małopolska. Smród, porozrzucane szczątki martwych zwierząt - w takich warunkach mieszkało w Chrzanowie kilkadziesiąt kotów i psów. Makabrycznego odkrycia dokonano tydzień temu. Teraz zwierzęta szukają nowych domów.

Psy i kotyChrzanów. Jeden żywy pies wśród dziesiątków zmarłych
Źródło zdjęć: © KPP Chrzanów
Anna Piątkowska-Borek

Małopolska/Chrzanów. Kilkadziesiąt kotów i psów szuka nowego domu

Kilkadziesiąt psów i kotów czeka na nowy dom. Dotychczas zajmującej się nimi kobiecie prokurator przedstawił zarzut znęcania się i zakazał prowadzenia wszelkiej działalności związanej z opieką nad zwierzętami - podaje Urząd Miejski w Chrzanowie (województwo małopolskie).

Zwierzęta dotychczas mieszkały z 67-letnią mieszkanką Chrzanowa. W niedzielę 9 sierpnia doszło jednak do przerażającego odkrycia. W związku z tym kobieta nie będzie mogła się nimi zajmować.

Psy i koty z Chrzanowa potrzebują opieki

Osoby, które chciały przygarnąć psa lub kota, mogły przyjechać do miejscowości Płaza (gmina Chrzanów, Małopolska) 13 sierpnia. Po podpisaniu stosownego oświadczenia mogły zabrać zwierzaka do domu. Psy i koty, które nie znalazły nowych właścicieli, trafiły do schroniska w Racławicach. Jak przekazał Urząd Miejski w Chrzanowie, ze względu na panujące warunki, nie mogły dłużej przebywać w dotychczasowym miejscu.

Chrzanów/Małopolska. Do makabrycznego odkrycia doszło kilka dni wcześniej

W niedzielę 9 sierpnia Komenda Powiatowa Policji w Chrzanowie otrzymała informację, że z jednego z mieszkań w kamienicy w mieście wydobywa się okropny fetor. Policję zawiadomiła sąsiadka, która podała, że z mieszkania nie dochodzą też żadne głosy, ani szczekanie psów. O sprawie powiadomiono także Państwową Straż Pożarną w Chrzanowie. Strażacy wyważyli drzwi mieszkania.

Po całym mieszkaniu porozrzucane były szczątki martwych zwierząt, sierść oraz kości, których ilościowo nie dało się zliczyć. Odnaleziono jednego żywego psa, który natychmiast został stamtąd zabrany - opisują policjanci to, co znaleziono w mieszkaniu.

Okazało się, że właścicielka, 67-letnia kobieta, ma także drugie mieszkanie. Funkcjonariusze ruszyli więc pod drugi adres.

Widok, który tam zastali niczym się nie różnił od tego z mieszkania. W domu porozrzucana była sierść i kości niezidentyfikowanych zwierząt. Policjanci ujawnili także 19 żywych psów i przeszło 60 żywych kotów, przetrzymywanych w nieodpowiednich warunkach bytowych - podaje policja.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 19.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 19.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Rada Pokoju bez Białorusi. Dostali zaproszenie, ale nie dostali wiz
Rada Pokoju bez Białorusi. Dostali zaproszenie, ale nie dostali wiz
W Indiach zginał 29-letni Polak. Opublikowali porażające zdjęcia wraku
W Indiach zginał 29-letni Polak. Opublikowali porażające zdjęcia wraku
Kraków. Zaatakowali 39-latka maczetą. Trzech z nich jest niepełnoletnich
Kraków. Zaatakowali 39-latka maczetą. Trzech z nich jest niepełnoletnich
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Tragiczna śmierć ciężarnej Kasi. Na pogrzeb przybyły tłumy
Tragiczna śmierć ciężarnej Kasi. Na pogrzeb przybyły tłumy
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz