Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Rafał Kuzak
|

Mandaty w przedwojennej Warszawie. Niektóre przepisy były bardzo osobliwe

5
Podziel się

Pozostawienie koni na ulicy bez opieki. Trzepanie ubrań i dywanów w oknach oraz na balkonach. Niezamykanie bram w przepisowym czasie. Między innymi za to karano przedwojennych warszawiaków. Ale obowiązywały też o wiele dziwniejsze przepisy.

Mandaty w przedwojennej Warszawie. Niektóre przepisy były bardzo osobliwe
Warszawski policjant poucza pieszego, który źle przechodził przez jezdnię. A mógł dać mandat (Domena publiczna)
bETAtXFN

O tym, czego nie wolno było robić w przedwojennej stolicy, można się przekonać sięgając po wydany nakładem Polskiej Agencji Telegraficznej "Kalendarz informacyjno-encyklopedyczny na rok 1939".

Liczące blisko 500 stron tomiszcze zawiera szczegółowe wiadomości o rozlicznych aspektach życia w siódmej największej metropolii Europy. Nie zabrakło również urzędowego taryfikatora mandatów.

10 złotych mandatu

W przededniu wybuchu II wojny światowej mandat można było otrzymać za złamanie siedemnastu "doraźnych nakazów karnych". Sankcje były jednak z dzisiejszej perspektywy śmiesznie niskie. Gdy warszawiacy zostali przyłapani na jednym z piętnastu wykroczeń, musieli wysupłać z portfela złotówkę (w przybliżeniu 10 współczesnych złotych). Pozostałe dwa kosztowały ich dwa razy więcej.

bETAtXFP

Jednozłotowym mandatem karano za…

1. Zaśmiecanie chodników, jezdni, ogrodów, skwerów przez rozrzucanie szkła, skorup, odpadków od owoców i jarzyn, papierosów itp.

bETAtXFV

2. Wylewanie oraz wyrzucanie odpadków, papierosów itp. z okien i balkonów.

3. Trzepanie garderoby, mebli, dywanów itp. w oknach, na balkonach itp.

4. Niezamiatanie i niepolewanie ulic i nieuprzątanie podwórzy w oznaczonym czasie.

bETAtXFW

5. Nie oświetlenie klatek schodowych i ustępów.

6. Niezamykanie bram w czasie przepisowym.

bETAtXFX

7. Wskakiwanie i zeskakiwanie z tramwaju w biegu.

8. Złe przechodzenie, przebieganie i stawanie na jezdni.

9. Niestosowanie się przez rowerzystów do przepisów o ruchu ulicznym.

10. Niepalenie świateł przy samochodach, dorożkach konnych, rowerach i wozach.

bETAtXFY

11. Pozostawienie koni na ulicy bez opieki.

12. Postój wozów w celu sprzedaży z nich produktów gospodarstwa wiejskiego poza miejscem i godzinami na to przeznaczonymi.

13. Nieposiadanie przez wozy konne hamulca.

14. Przejeżdżanie na lewą stronę jezdni.

15. Postój dorożek samochodowych i konnych poza obrębem stacji.

Dwa złote kary wlepiano za…

1. Nieposiadanie przez kierowców dorożek konnych i samochodów dorożkarskiego prawa jazdy.

2. Jeżdżenie na dorożkach samochodowych z pomocnikami.

Może ktoś z Was wie o jakich pomocników chodziło w ostatnim punkcie i dlaczego akurat w tym przypadku władze karały dwuzłotowym mandatem?

Rafał Kuzak – historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współautor książki "Wielka Księga Armii Krajowej". Zastępca redaktora naczelnego WielkiejHISTORII. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Zobacz także: Zobacz też: Koźlice. Odkryli masowy grób. Pochodzi z 1945 r.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bETAtXGq
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(5)
SlepeY
rok temu
Wasz problem polega na tym że ten michal ma normalnie partnerke kobietę rozumiecie? I to wszystko co się teraz kręci to jest i tu cytat "ustawka "A że on lubi jak ta jego kobieta przydzieje gumowca no to wybaczcie to nie jest normalne! A michal jest zwykłym wandalem!!!
1312
rok temu
Złoty nie złotówka .😎
ZmieniamKraj
rok temu
Nic dziwnego czy to kiedyś albo dziś Polska to stan umysłu a nie kraj.
bETAtXGr
michał
rok temu
Nic osobliwego w tych przepisach. Zamień konie i dorożki na samochody i masz współczesne przepisy.
Wojciech
rok temu
Jeden przedwojenny złoty - a nie zlotowka- był wart więcej niż obecne 10 PLN. W parterze siły nabywcę to jakieś 20 PLN.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić