Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|
aktualizacja

Maszynista był przerażony. Obok torów stanęły czołgi Rosjan

Podziel się:

Rosyjscy najeźdźcy ignorują wszystkie przepisy i zasady bezpieczeństwa. Na filmiku z obwodu chersońskiego widać, jak wjeżdżają czołgami przed rozpędzony pociąg poza przejazdem kolejowym. Maszynista musiał awaryjnie hamować.

Maszynista był przerażony. Obok torów stanęły czołgi Rosjan
Rosyjskie czołgi na torach (Twitter)

Do szokującego zdarzenia doszło na samym początku inwazji - 24 lutego, jednak wstrząsające wideo wyciekło do sieci dopiero teraz. Rosyjscy żołnierze dostali wówczas rozkaz wkroczenia na tereny Ukrainy z trzech stron — od północy (z terenu Białorusi), ze wschodu (z obwodów graniczących z Ukrainą) oraz ze strony południa.

O włos od tragedii

Najeźdźcy nagle wkroczyli na teren obwodu chersońskiego ze strony okupowanego przez siebie Krymu. Żołnierze nie byli przygotowani do tej inwazji, dlatego nie znając terenu, poruszali się po lasach i błotnistych terenach.

Na jednym z filmików, który nagrał maszynista pociągu ekspresowego relacji Nowoołeksijiwka — Kijów, widać, że najeźdźcy totalnie ignorują wszystkie przepisy i zasady bezpieczeństwa. W pewnym momencie zaczęli przekraczać tory kolejowe poza przejazdem, gdzie wówczas ruch pociągów odbywał się normalnie.

Najeźdźcy ignorują przepisy

Żołnierze nie reagowali na sygnały ostrzegawcze maszynisty i kolumna czołgów kontynuowała jazdę przez torowisko. Maszynista musiał więc awaryjnie hamować. Na szczęście udało mu się zatrzymać skład tuż przed maszynami najeźdźców.

W ostatniej sekundzie nagrania widać też szpaler poruszających się jedną trasą czołgów. Oznacza to, że w tym miejscu tory przekroczyły już kilkadziesiąt jednostek, które ignorowały przepisy bezpieczeństwa.

Zobacz także: Przyczyny konfliktu między Rosją a Ukrainą. To dlatego Putin zaatakował
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić