Mężczyzna wbiegł na plac z ukraińską flagą w czasie wizyty Łukaszenki

Od początku czerwca Alaksandr Łukaszenka przebywał w podróży dyplomatycznej, gdzie na cztery dni odwiedził Mongolie. Przywódca Białorusi został tam przyjęty z ogromnymi honorami, jednak wizyta ta nie uniknęła kontrowersji. Wśród nich jest m.in. mężczyzna biegnący w centrum miasta z ukraińską flagą.

Mężczyzna biegnący z ukraińską flagąMężczyzna biegnący z ukraińską flagą
Źródło zdjęć: © Twitter | Gerashchenko_en
Kamil Różycki

W sobotę 1 czerwca rozpoczęła się oficjalna wizyta dyplomatyczna prezydenta Białorusi w Mongolii. Wydarzenie to jest niebywale istotne, ponieważ jego celem miało być jeszcze większe zawężenie stosunków handlowych i gospodarczych obu państw.

Jak się jednak okazuje, już od samego początku przylot Łukaszenki do Ułan Bator wiązał się z wieloma skandalami. Ten rozpoczął się nawet przed przylotem, ponieważ jak wykazało śledztwo EU Reporter z 2020 r. to właśnie tam, białoruski reżim ma prać brudne pieniądze.

Gdyby tego było mało, oliwy do ognia dolał były prezydent Mongolii Cachiagijn Elbegdordżw. Nazwał on Łukaszenkę osobą, która "popełniła zbrodnie przeciwko ludzkości". Jednocześnie wezwał on do aresztowania prezydenta Białorusi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Oko w oko ze śmiercią. Krwawa wymiana ognia pod Czasiw Jarem

Sprzeciw społeczeństwa wobec wizyty Łukaszenki w Mongolii

Jak się okazuje, nie jest to jedyny akt sprzeciwu wobec goszczenia przywódcy Białorusi w stolicy. Przed kilkoma dniami w sieci ukazał się film, pokazujący jak na głównym placu w mieście, nagle biegnie mężczyzna z ukraińską flagą. Niestety po chwili została ona mu zabrana przez policjanta.

Sytuacja ta pokazuje jednak, jak spolaryzowane jest społeczeństwo Mongolii. Z jednej strony są oficjale, którzy starają się jeszcze bardziej związać z białoruskim i rosyjskim reżimem, podczas gdy z drugiej są zwykli ludzie krytykujący działania wojenne.

Mimo sprzeciwu społecznego rząd nie zaprzestaje swojego zbliżania się do Białorusi, czego dowodem była ta wizyta. W jej trakcie miał zostać podpisane dwustronne porozumienie dotyczące rozszerzenia współpracy między krajami.

Czytaj także: Spędził dwa lata w rosyjskiej niewoli. Tak wygląda dziś

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"