Miał 2,5 promila i patrzył w telefon. Tak zakończył podróż

Na Mazowszu doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem pijanego kierowcy ciężarówki. 36-latek, skupiony na telefonie, nie zauważył wysepki znajdującej się na środku jezdni. Wjechał w znaki i zakończył podróż w przydrożnym rowie. Okazało się, że kierowca miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.

36-latek zakończył podróż w rowie36-latek zakończył podróż w rowie
Źródło zdjęć: © Policja Mazowiecka
Aneta Polak

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (2 marca) na drodze w Kręgach, w powiecie wyszkowskim na Mazowszu. Jak ustalili mundurowi, 36-letni kierowca ciężarówki podczas jazdy patrzył w telefon. W rezultacie nie zauważył wysepki znajdującej się na środku jezdni. Ciężarówka uderzyła w znaki drogowe, a następnie wpadła do rowu, przewracając się na bok.

Kierujący ciężarowym Manem podczas jazdy swoją uwagę zamiast na drodze, skupił na telefonie komórkowym. Ta chwila nieuwagi wystarczyła, by doszło do poważnych konsekwencji. Rozproszony telefonem mężczyzna, nie zauważył wysepki znajdującej się na środku jezdni i z impetem wjechał w nią, uszkadzając znajdujące się na niej znaki informacyjne, a następnie do przydrożnego rowu, doprowadzając do wywrócenia się pojazdu - relacjonuje podkom. Wioleta Szymanik z mazowieckiej policji.

Kierowca ciężarówki miał 2,5 promila

Gdy policja zjawiła się na miejscu, na jaw wyszło, że kierowca był kompletnie pijany. Miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna został zatrzymany przez policję. Po wytrzeźwieniu trafił do sądu, gdzie usłyszał wyrok. Został skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu i otrzymał pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Kara nie kończy się jednak tylko na zakazie prowadzenia i wyroku w zawieszeniu. 36-latek został obciążony kosztami finansowymi - będzie musiał wpłacić 10 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Służby nieustannie apelują do kierowców o rozwagę i unikanie ryzykownych zachowań na drodze. 36-latek miał szczęście w nieszczęściu - mógł doprowadzić do tragedii.

Wybrane dla Ciebie
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby
Bryła lodu przebiła dach domu w Kalifornii. Wylądowała na kanapie
Bryła lodu przebiła dach domu w Kalifornii. Wylądowała na kanapie
Ksiądz przyłapał go na ławce. Nawet się nie wahał. Grozi mu 12 lat
Ksiądz przyłapał go na ławce. Nawet się nie wahał. Grozi mu 12 lat
Nie jest dobrze. Amerykanie alarmują. Wymienili regiony w Polsce
Nie jest dobrze. Amerykanie alarmują. Wymienili regiony w Polsce
Dramat na A2. Sześć osób w szpitalu
Dramat na A2. Sześć osób w szpitalu
Już 20 kwietnia. Polacy, szykujcie się. Synoptycy ogłaszają
Już 20 kwietnia. Polacy, szykujcie się. Synoptycy ogłaszają