Miał zmienioną tablicę rejestracyjną. Sąd uznał to za żart i go uniewinnił

Sąd w Mediolanie uniewinnił kierowcę, który zmienił numer rejestracyjny samochodu za pomocą czarnej taśmy. Decyzja sądu opierała się na uznaniu, że mogło to być żartem innych osób. Informację podała Polska Agencja Prasowa.

Zmienione tablice rejestracyjne. Zapadł wyrokZmienione tablice rejestracyjne. Zapadł wyrok
Źródło zdjęć: © Getty Images | Šarūnas Babilas
Anna Wajs-Wiejacka

W Mediolanie zakończyła się nietypowa sprawa sądowa. Oskarżonym w niej był 64-letni kierowca, który dwa lata temu został zatrzymany przez patrol włoskiej drogówki. Funkcjonariusze zauważyli, że numer rejestracyjny jego samochodu, należącego do żony, został zmieniony za pomocą czarnej taśmy. Litera D została zamieniona na B.

Prokurator wnioskował o nałożenie kary finansowej na kierowcę, oskarżając go o oszustwo. Obrona argumentowała, że zmiana mogła być wynikiem żartu innych osób. Sąd przychylił się do tej argumentacji, uznając, że sytuacja mogła być wynikiem niezamierzonego działania osób trzecich. I to właśnie argumentacja obrońcy 64-latka przekonała sędziego.

Mógł to być żart ze strony innych osób - orzekł sąd i oczyścił kierowcę z zarzutów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 03.06

Decyzja sądu w Mediolanie, jak podaje PAP, opierała się na uznaniu żartu jako okoliczności łagodzącej. W efekcie kierowca został uniewinniony z zarzutów i proces się zakończył.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie