W Krakowie podobnych odkryć nie brakuje. Tym razem, w czwartkowe popołudnie (16 lipca), w okolicy ulic Meissnera i Chałupnika (dzielnica Prądnik Czerwony) natrafiono na pocisk typu szrapnel.
Na miejsce wezwano policyjny patrol minersko-pirotechniczny, który przeprowadził wstępne rozpoznanie i zabezpieczył rejon odkrycia. Następnie niewybuch miał zostać przejęty przez patrol saperski Wojska Polskiego.
Kilkadziesiąt niewybuchów
Jak przypomina Radio Kraków, to nie pierwszy podobny przypadek na tej inwestycji, bo dwa lata temu znaleziono tam kilkadziesiąt niewybuchów. Tempo prac zostało przez to ograniczone - część z nich musiała zostać czasowo wstrzymana.
Miesiąc temu niebezpiecznego odkrycia dokonano w nietypowym miejscu - na krakowskim placu zabaw, w rejonie Prokocimia. Po przybyciu na miejsce policyjni pirotechnicy potwierdzili, że znalezisko to najprawdopodobniej granat bojowy pochodzący z okresu II wojny światowej.
- Apelujemy, aby w sytuacji ujawnienia tego typu przedmiotów nie dotykać ich i natychmiast powiadomić służby - przypomniała policja w komunikacie.