Odkrycie w Zatoce Puckiej. Akcja strażników granicznych

Wspólny patrol Straży Granicznej z Władysławowa i inspektorów z Głównego Inspektoratu Rybołówstwa Morskiego ujawnił pułapki na węgorze. Miały one oznaczenia zezłomowanych kutrów rybackich z Jastarni i znajdowały się w różnych miejscach Zatoki Puckiej.

.Pułapki na węgorze w Zatoce Puckiej
Źródło zdjęć: © Morski Odział Straży Granicznej
Edyta Tomaszewska

Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 lipca 2026 r. W trakcie rutynowej służby patrolowej na wodach zatoki, załoga jednostki pływającej SG-067 wraz z inspektorami GIRM zlokalizowała i wydobyła z wody aż 9 zestawów narzędzi pułapkowych, tzw. mieroży na węgorze.

Oprócz samych sieci mundurowi zabezpieczyli także kotwicę, tyczkę oraz pławkę. Łączną wartość odzyskanego sprzętu oszacowano na blisko 4,5 tysiąca złotych. Wszystkie te przedmioty zostały zabezpieczone przez inspektorów rybołówstwa.

Wyłudzał pieniądze "na kuriera". Doprowadzili go na granicę

Zgodnie z ustawą o rybołówstwie morskim narzędzia połowowe wydane lub wystawione na obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej, używane do wykonywania rybołówstwa komercyjnego, które nie są oznakowane, uznaje się za porzucone z zamiarem wyzbycia się własności.

Narzędzia te przekazuje się dyrektorowi urzędu morskiego właściwemu ze względu na miejsce znalezienia tych narzędzi. Tak też stało się tym razem.

Zabezpieczone mieroże posiadały znaki identyfikacyjne jednostek z Jastarni, które zostały już dawno zezłomowane. To jasny sygnał, że kłusownicy próbowali wykorzystać stare oznaczenia, aby uśpić czujność służb kontrolnych i uniknąć odpowiedzialności.

Dzięki także takim działaniom Straż Graniczna nie tylko chroni granice, ale w obszarze swoich działań dba o bezpieczeństwo i zasoby morskie - podkreślono w komunikacie.
Wybrane dla Ciebie