Mieszkańcy bydgoskiego wieżowca wzburzeni. "Zadomowiły się u nas na stałe"

Mieszkańcy jednego z bloków na bydgoskim osiedlu Kapuściska borykają się z problemem pluskiew, które opanowały ten budynek. Pozbycie się tego problemu wcale nie jest proste. Trudności sprawiają bowiem miejskie instytucje.

PluskwaPluskwa
Źródło zdjęć: © Pixabay | Terranaut

Jedna z mieszkanek bloku przy ulicy Śliwińskiego na bydgoskich Kapuściskach donosi o bardzo uciążliwym problemie. W budynku zalęgły się bowiem pluskwy, które mocno utrudniają życie tamtejszym lokatorom.

Trzeba to nagłośnić! Wcześniej były karaluchy, a od sierpnia walczymy z pluskwami. My z sąsiadką przeprowadzałyśmy już dezynsekcję naszych mieszkań, na co są dowody w postaci protokołów. Zawiadomiłam opiekę społeczną, sanepid i ADM, który jest zarządcą 11-piętrowego budynku, bez skutku. Jedna dezynsekcja kosztuje 400 zł, a po niej trzeba spędzić noc w hotelu, za co musieliśmy zapłacić i też mam dowód - stwierdza w rozmowie z Gazetą Pomorską pani Natalia.

Poszczególne jednostki umywają ręce

Problem został zgłoszony do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Okazało się jednak, że ta instytucja nie odpowiada za rozwiązywanie problemów związanych z zagrożeniem sanitarnym. Sprawę przejęła Administracja Domów Mieszkalnych, ale niewiele to zmieniło:

Z powodu braku innych zgłoszeń oraz obserwacji w wieżowcu, ostatecznie nie zdecydowano się na zlecenie takiej usługi - poinformowała w rozmwoie z pomorska.pl Magdalena Marszałek z bydgoskiego ADM.

Wygląda jednak na to, że wkrótce sprawa znajdzie swój pozytywny finał. Sprawa dotarła bowiem do sanepidu, którzy przygląda się sprawie. Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bydgoszczy zwrócił się do ADM o podjęcie działań, mających na celu zapobieganie zakażeniom i chorobom zakaźnym u ludzi.

W tym celu przeprowadzona zostanie wizja lokalna wieżowca. Odbędzie się ona 11 września. Można spodziewać się, że wkrótce później zostaną podjęte konkretne działania, które wyeliminują z życia lokatorów uciążliwe pluskwy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę