Molestuje i zaczepia kobiety. Dotarli do poznańskiego "Trumana"

Grasujący w różnych częściach Poznania mężczyzna ma codziennie dopuszczać się ataków na kobiety. Sprawa wybrzmiała w mediach społecznościowych, ponieważ poznanianki czują się zagrożone. Telewizja WTK spytała oskarżanego mężczyznę, skąd bierze się jego zachowanie.

Agresywny mężczyzna nazywany jest "Trumanem"Molestuje i zaczepia kobiety. Dotarli do poznańskiego "Trumana"
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay
Mateusz Kaluga

Od kilkunastu dni w mediach społecznościowych pojawiają się wpisy kobiet, które są zastraszane przez niebezpiecznego mężczyznę w Poznaniu. Z relacji świadków wynika, że pojawia się on m.in. w Park Mickiewicza, na dworcu kolejowym, pod lotniskiem i dzielnicy Franowo. Ponadto bardzo często ma się poruszać autobusem linii numer 159. Ma on mieć co najmniej 35 lat i być osobą bezdomną. Zyskał pseudonim "Truman".

Poznanianki twierdzą, że codziennie dochodzi z jego strony do aktów molestowania, nagabywania i agresji. Telewizja WTK dotarła do pani Alicji, która była jedną z jego ofiar. - Próbował poklepać mnie po plecach, dotknął mnie. Kiedy odsunęłam się, odpuścił. Ale to nie było miłe - mówiła.

Inna kobieta dodała: - Nagle dosiadł się do mnie w 159. Poczułam, że dotyka mnie po nodze. Uśmiechnął się, po czym złapał się za krocze. Jeżeli jeżdżę autobusem, to zawsze się rozglądam.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowe siły w Parlamencie Europejskim. Tak wygląda podział w UE 

Z kolei Łukasza mężczyzna ten zaczepił na Paradzie Równości. - Od razu wskazałem go policjantowi, ale miałem wrażenie, że funkcjonariusz próbuje mnie odwieźć od pomysłu zgłaszania tej sprawy - dodał.

Molestuje kobiety w Poznaniu. Toczy się przeciwko niemu postępowanie

Łukasz Paterski z poznańskiej policji w rozmowie z telewizją WTK przekonuje, że mundurowi kilkukrotnie interweniowali. Oskarżany mężczyzna był już spisywany. - Toczy się przeciwko niemu postępowanie o naruszenie nietykalności cielesnej - przekonuje.

Telewizja WTK spotkała 35-latka na poznańskim Franowie. Dziennikarz spytał, dlaczego mężczyzna nagabuje kobiety. Ten jednak wymownie milczał. Wezwana policja przyjechała dopiero po 30 minutach i ruszyła w poszukiwania.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tajemnicze ruiny sprzed wieków. Odkrycie archeologów w Meksyku
Tajemnicze ruiny sprzed wieków. Odkrycie archeologów w Meksyku
Niemcy podjęli ważną decyzję. Dotyczy też Polski
Niemcy podjęli ważną decyzję. Dotyczy też Polski
Wypadek autokaru na Słowacji. Jechał z Polski. Są ofiary
Wypadek autokaru na Słowacji. Jechał z Polski. Są ofiary
Leśnik chwycił za telefon. Pojawiła się w polskim lesie
Leśnik chwycił za telefon. Pojawiła się w polskim lesie
Wypadek na DK 45. Jedna osoba zakleszczona. Akcja ratunkowa
Wypadek na DK 45. Jedna osoba zakleszczona. Akcja ratunkowa
Mieli już dość. Taka karteczka w sklepie. "No ludzie drodzy"
Mieli już dość. Taka karteczka w sklepie. "No ludzie drodzy"
8-letnia Laura potrącona przez nauczycielkę. Nie mówi i nie chodzi
8-letnia Laura potrącona przez nauczycielkę. Nie mówi i nie chodzi
Siostrzenica prezydenta pomagała Epsteinowi. Dziś zajmuje wysokie stanowisko
Siostrzenica prezydenta pomagała Epsteinowi. Dziś zajmuje wysokie stanowisko
Amerykanin skazany w Rosji. Sąd nie miał litości
Amerykanin skazany w Rosji. Sąd nie miał litości
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Straszne, jak zginęły dzieci. "Rażąca bezmyślność". Alarm w Niemczech
Straszne, jak zginęły dzieci. "Rażąca bezmyślność". Alarm w Niemczech