Motocyklista nagrany na A4. 1 mln wyświetleń. Służby reagują

Po Facebooku niesie się nagranie zarejestrowane na autostradzie A4 pod Wrocławiem. Jak zaznaczono w opisie, doszło tam do skrajnie niebezpiecznej sytuacji z udziałem motocyklisty. Sprawą zainteresowała się policja.

Na jednym kole jechał autostradą A4.Na jednym kole jechał autostradą A4.
Źródło zdjęć: © Facebook | Bandyci drogowi
Mateusz Domański

Profil "Bandyci drogowi" co rusz prezentuje rozmaite wybryki kierowców. Tym razem pokazano nagranie z udziałem motocyklisty. Materiał zarejestrowany został na autostradzie A4 i ma już milion wyświetleń.

31 lipca po godzinie 18:00 na autostradzie A4 pod Wrocławiem doszło do skrajnie niebezpiecznej sytuacji. Próbując postawić motocykl na jednym kole, kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Zmusiło to do gwałtownego hamowania kolumnę samochodów wyprzedzających ciężarówki i do ratowania się ucieczką "na zakładkę". Kierowca auta za mną wyhamował w ostatniej chwili - czytamy w relacji dołączonej do nagrania.

Sprawą niebezpiecznego zachowania motocyklisty zainteresowali się już funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Justyna Steczkowska o karach dla artystów za przedłużanie koncertów.

Policja reaguje na skandaliczne sceny na A4

Policjanci wystosowali oświadczenie, w którym poinformowali, że analizują materiał filmowy oraz prowadzą czynności, których celem jest ustalenie tożsamości kierowcy. Zadanie może nie być proste, bo... motocykl nie miał tablic rejestracyjnych.

Wrocławscy policjanci analizują obecnie materiał filmowy, na którym zaobserwować można jak kierowca motocykla swoim skrajnie nieodpowiedzialnym zachowaniem stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu drogowego. Czynności te zmierzają także do ustalenia sprawcy wykroczenia, które to może nie być łatwe, bo motocykl nie posiada założonych tablic rejestracyjnych. Więc jeśli ktoś z internautów posiada wiedzę na temat osoby przemieszczającej się jednośladem po autostradzie A4, to każdy sygnał funkcjonariusze szybko sprawdzą, bo przecież bezpieczeństwo to nasza wspólna sprawa - przekazano w oświadczeniu, które cytuje wroclaw.eska.pl.

Jednocześnie wskazano, że "widoczne na filmie zachowania prowadzą niejednokrotnie do tragicznych i nieodwracalnych w skutkach zdarzeń".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków