Na religię chodzi troje dzieci. Słowa zakonnicy zszokowały rodziców

W jednej z klas w sopockiej podstawówce na lekcje religii chodzi troje dzieci. Siostra zakonna, która uczy katechezy postanowiła "zachęcić" dzieci do zapisania się na zajęcia. Jej metoda zszokowała rodziców. - Opowiadała dziwne historie, m.in., że zna kogoś, kto przestał chodzić na religię i umarł z dnia na dzień - relacjonuje jeden z rodziców w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

.Zdjęcie ilustracyjne. / Dzieci nie chcą chodzić na religię. Bulwersujący pomysł zakonnicy
Źródło zdjęć: © Facebook

W jednej z klas w Szkole Podstawowej nr 9 w Sopocie na katechezę uczęszcza troje uczniów. Siostra zakonna postanowiła namówić dzieci, by zapisały się na zajęcia religii. W tym celu pojawiła się na godzinie wychowawczej.

- Opowiadała różne dziwne historie, m.in., że zna kogoś, kto przestał chodzić na religię i umarł z dnia na dzień - opowiada jeden z rodziców ucznia piątej klasy podstawówki w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

- W mojej opinii manipulowanie dziećmi i straszenie ich śmiercią, jeśli coś zrobią lub nie, jest niemoralne i nieetyczne - dodaje oburzony rodzic.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesienazywo: Zakonnica opowiada o dzieciach znalezionych w oknie życia

- Zupełnie nie rozumiem, z jakiego powodu na godzinie wychowawczej miała miejsce katechizacja, a już zupełnie nie potrafię pojąć, dlaczego z takim przekazem! Możemy sobie tylko wyobrazić, jak niekomfortowo dzieci się czują, kiedy dorosła osoba próbuje ich przekonać do swoich racji - komentuje inny rodzic w rozmowie z"GW".

Siostra zakonna miała także pytać dzieci podczas przerw, na korytarzu, dlaczego wypisały się z religii. "Co robisz ze swoim życiem?" - miał usłyszeć jeden z uczniów.

Po otrzymani wiadomości od rodziców uczniów o zachowaniu zakonnicy, dyrekcja szkoły przeprowadziła z nią rozmowę. - Katechetka została zatrudniona od 1 września. Po otrzymaniu informacji od nauczyciela wezwałam katechetkę, by wyjaśnić zaistniałą sytuację i upomnieć ją o niedopuszczalnym zachowaniu - tłumaczy w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Małgorzata Gładysiewicz, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 9 w Sopocie.

O sprawie poinformowano także proboszcza parafii.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"