Nagranie z Poznania mrozi krew w żyłach. Tak zachował się taksówkarz

W serwisie X, na profilu "Stop Cham", pojawiło się budzące grozę nagranie dokumentujące niebezpieczny manewr taksówkarza na jednej z ulic w Poznaniu. Na filmie widać, jak samochód, zamiast czekać w ulicznym korku, nagle zjeżdża na chodnik przeznaczony dla pieszych.

Nagranie z Poznania mrozi krew w żyłach. Tak zachował się taksówNagranie z Poznania mrozi krew w żyłach. Tak zachował się taksówkarz
Źródło zdjęć: © x | Stop Cham
Danuta Pałęga

Niepokojące nagranie obiegło sieć. Autor filmu zarejestrował niecodzienne zachowanie poznańskiego taksówkarza, który, aby ominąć uliczny korek, zdecydował się wjechać na chodnik przeznaczony dla pieszych.

Według opisu, kierowca przejechał po chodniku kilkaset metrów, niemal potrącając przechodniów, po czym wjechał na pas zieleni przy jezdni i próbował włączyć się z powrotem do regularnego ruchu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kierowca nie zauważył rowerzysty. 12-latek nie miał szans

Nagranie szybko przyciągnęło uwagę internautów. Wielu użytkowników portalu stanowczo skrytykowało zachowanie taksówkarza.

Co ciekawe, wśród głosów oburzenia pojawili się także nieliczni, którzy starali się bronić taksówkarza, sugerując, że być może miał on ku temu poważny powód i znalazł się w sytuacji, która wymagała złamania przepisów ruchu drogowego.

Zachowanie kierowcy taksówki to kolejne zdarzenie, które pokazuje, jak niebezpieczne mogą być nieodpowiedzialne decyzje za kierownicą.

Nagrania publikowane na profilach takich jak "Stop Cham" pomagają zwrócić uwagę na naganne zachowania kierowców na drogach. Dokumentowanie takich incydentów pozwala na szybsze reagowanie ze strony organów ścigania i budzi w społeczeństwie świadomość, że łamanie przepisów drogowych nie może pozostać bez konsekwencji.

Sprawą może zainteresować się policja, która na podstawie zamieszczonego filmu może ustalić tożsamość kierowcy oraz szczegóły zdarzenia. W wielu przypadkach, podobne materiały wideo przyczyniły się do wszczęcia postępowań i ukarania sprawców wykroczeń drogowych.

Wybrane dla Ciebie
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"