Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
GGG
|
aktualizacja

Nagranie z Poznania. Trafił na agresora, tak sobie z nim poradził

188
Podziel się:

Na zjeździe z ronda w Poznaniu doszło do konfliktu pomiędzy dwoma kierowcami. Prowadzący bmw mężczyzna nie dał za wygraną i postanowił skonfrontować się z nagrywającym. Do sieci trafiło nagranie wideo, które wzbudziło spore emocje wśród komentujących.

Nagranie z Poznania. Trafił na agresora, tak sobie z nim poradził
Kierowca bmw nie dał za wygraną (YouTube, STOP CHAM)

Niebezpieczne zdarzenie zostało nagrane 15 września we wczesnych godzinach popołudniowych. Autor po zarejestrowaniu materiału postanowił przekazać go kanałowi STOP CHAM. Następnie filmik został opublikowany na YouTube. Wideo wzbudziło wiele kontrowersji wśród komentujących internautów.

Nagrywający pokonywał jedno z poznańskich rond. Na nagraniu widać, że w pewnym momencie po prawej stronie pojawiło się bmw, którego kierowca zapewne skorzystał z przejechania na warunkowym świetle. Autor nie miał zamiaru udzielić mu pierwszeństwa, ale również użył sygnału dźwiękowego. Na nagraniu słychać jak głośno komentuje zdarzenie słowami "gdzie ten się ładuję".

Kierowcy bmw nie spodobało się zachowanie nagrywającego. Mężczyzna postanowił skonfrontować się z autorem nagrania, aby wyjaśnić sytuację, do której doszło na zjeździe z ronda. W tym celu ruszył za autorem nagrania przez parking marketu budowlanego. Kierujący auto niemieckiej produkcji osiągnął swój cel kilkaset metrów dalej. Udało mu się zajechać drogę nagrywającemu. Ten chyba się jednak przestraszył, gdyż niezwłocznie wrzucił bieg wsteczny i uciekł.

"Ludzie to mają za dużo wolnego czasu"

Wideo stało się obiektem dyskusji internautów. Komentującym nie podobało się zarówno zachowanie nagrywającego, jak i kierowcy bmw. Zwrócili uwagę, że zarówno jeden i drugi mógł odpuścić, zamiast na siłę chcieć udowadniać swoją wyższość.

Tłukowi tak się bardzo spieszyło, tak bardzo chciał przejechać przez skrzyżowanie, że miał czas pojeździć po parkingu Castoramy i jakiejś podrzędnej uliczce osiedlowej, a nawet dwa razy wysiąść z samochodu - stwierdził internauta.
Ludzie to mają za dużo wolnego czasu, żeby coś takiego odwalać - podsumował komentujący.
Zobacz także: Spotkanie u prezydentów. To będzie dziś główny temat
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(188)
Maciek
1 tyg. temu
Oczywiście koleś z BMW zachował się bez sensu. ale z drugiej strony trzeba popatrzeć na kulturę jazdy nagrywającego. Jak dojeżdżał do BMW , to auto przed nim stało , beemka też stała. Wystarczyło zwolnić i ją wpuścić bez problemów i z uśmiechem.A na marginesie to wolno wjechać na skrzyżowanie, jeżeli nie można go opuścić ?? ;)
xaxa
1 tyg. temu
Ok Ok Facetowi nerwy puściły bo od dzieciństwa nerwowy jest. Ja to rozumiem, tylko JAKIM PRAWEM NERWUS DOSTAJE PRAWKO ? Zabrać prawko na początek na 5 lat, a jak ochłonie to na badania do psychiatryka !
Zoom
1 tyg. temu
Ci co jeżdżą bawarami mają inteligencję identyczną z naturalną - jakby po kupnie BMki zanikało IQ. Kierunkowskazów też zwykle nie używają, bo po co? Kupił BMW, to oszczędza na żarówkach. Z nimi trzeba gadać ich językiem, bo inny nie trafi.
Polska
1 tyg. temu
Najgorsze jest to, ze aby go rozjechać ten musiałby go najpierw uderzyć… dziwny jest ten świat
kilowatt 88
1 tyg. temu
Dziki kraj ,agresywni kierowcy ,dac im bron i po temacie
Artur
1 tyg. temu
Nie można wjeżdżać na skrzyżowanie jeśli nie możesz z nago zjechać! Nie dość, że nie wpuścił nikogo bo tak mu się spieszyło to zablokował skrzyżowanie (rondo)!
Artur
1 tyg. temu
Nie dziwię się, że kierowca BMW się wkurzył - chamsko go nie wpuścił z jakiego powodu? Chciał coś udowodnić - zero zauważania innych uczestników ruchu!
Szkoda strzel...
1 tyg. temu
Jeden wart drugiego, nagrywający mógł wpuścić BMW, okazałby swoją kulturę. Kierowca BMW (który nie ma kultury) mógł wjechać za nagrywającym. Była tam luka.
Dajcie spokój...
1 tyg. temu
Kolejny filmik na stopcham z cyklu kto głupszy...
kwch
1 tyg. temu
Polacy są strasznie uczuleni na klakson. Traktują to jak obelgę, zamiast jak ostrzeżenie. Bo po to jest klakson gdybyście nie pamiętali. Przestańcie się obrażać, gdy ktoś na Was zatrąbi.
pomorski
1 tyg. temu
Rację ma nagrywający. W żaden sposób nie miał obowiązku przepuszczać kierowcę bmw. To nie zjazd z pasa zanikającego, gdzie obowiązuje suwak.
Flinston
1 tyg. temu
Nie popieram zachowania kolegi z bmw, ale nagrywający owszem miał pierszenswto jednakże wystarczyło puścić gaz i dać wjechać tamtemu i po sprawie. Szanujmy się na drogach a unikniemy tego typu sytuacji
kierowca
1 tyg. temu
Istnieją tacy kierowcy którym się wydaje że zawsze mają pierwszeństwo. Bo oni chcą skręcić i włącza kierunkowskaz to wszyscy muszą mu ustąpić. Kierowca który nagrywał postąpił rozsądnie wycofując się. Po co wchodzić w konflikt z osoba która nie wie do czego służy mózg.
antyDZBAN
1 tyg. temu
a teraz ów kozak będzie zastanawiał się czy i kiedy dostanie wezwanie na komende :) to musi być piękne uczucie :)
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić