Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord

Olbrzymia samica pytona siatkowatego o długości 7,22 metra właśnie trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa. Jak informuje Polsat News, zwierzę zostało odkryte pod koniec 2025 roku w regionie Maros na wyspie Celebes, a dopiero niedawno naukowcy potwierdzili jej niesamowite rozmiary.

Najdłuższy dziki wążNajdłuższy dziki wąż
Źródło zdjęć: © Guinness World Records, YouTube
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Księga rekordów Guinnessa potwierdziła długość 7,22 m u dzikiego pytona siatkowego z regionu Maros na Sulawesi.
  • Wąż, nazwany "Ibu Baron", waży 96,5 kg; pomiar wykonano taśmą geodezyjną i na wadze z użyciem worka.
  • Eksperci wskazują, że w naturze tak duży osobnik mógłby nie przetrwać z powodu obaw mieszkańców.

Pierwsze doniesienia o niezwykłym wężu pojawiły się pod koniec 2025 r., gdy w regionie Maros na wyspie Celebes (Sulawesi) natrafiono na wyjątkowo dużą samicę pytona siatkowego. Jak informuje PolsatNews, GWR wydający Księgę rekordów Guinnessa ogłosił 4 lutego oficjalne potwierdzenie wymiarów. To zakończyło proces weryfikacji pomiarów i dokumentacji, który prowadziły osoby zajmujące się ochroną przyrody oraz licencjonowani opiekunowie węży.

O przyznaniu rekordu zdecydowała długość węża. Mierzona od głowy do końca ogona wynosiła 7,22 m. W oficjalnym komunikacie GWR porównano skalę znaleziska do boiska piłkarskiego: "Oznacza to, że gdyby postawić tego pytona na standardowej bramce FIFA, ten zajmowałby praktycznie całą szerokość od słupka do słupka. Jest to także długość sześciu i pół wózków sklepowych, ustawionych w rzędzie, jeden za drugim" - przekazano w komunikacie, cytowanym przez Polsat News. To obrazowe zestawienie unaocznia, jak rzadkie jest to odkrycie w świecie dzikich gadów.

Masywny pyton zablokował drogę na Florydzie. Kierowca chwycił za telefon

Wymiary zaskakują, zwłaszcza że mowa o osobniku żyjącym w naturze, a nie w niewoli. Według informacji przekazanych przez Guinnessa, w pełnym rozluźnieniu skóra tego pytona może sięgać nawet 7,9 m. Takich pomiarów jednak nie przeprowadzono, bo "zwierzęta powinny być uśpione wyłącznie ze względów bezpieczeństwa lub niezbędnych procedur medycznych".

Pomiar i waga. "Ibu Baron" pod lupą ekspertów

Pyton otrzymał przydomek "Ibu Baron" (Baronowa). Oficjalnego pomiaru dokonano taśmą geodezyjną, a masę sprawdzono poprzez zważenie zwierzęcia w dużym płóciennym worku. Wynik: 96,5 kg. Eksperci odnotowali, że pomiar wykonano na czczo; po obfitym posiłku masa mogłaby przekroczyć 100 kg. Zwierzę obejrzeli na miejscu lokalny działacz na rzecz ochrony zwierząt, licencjonowany opiekun węży oraz odkrywca i fotograf historii naturalnej, co pomogło w rzetelnym udokumentowaniu gabarytów.

Naukowcy zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt: tak duży wąż w środowisku naturalnym bywa postrzegany jako zagrożenie. Jak przekazują przyrodnicy cytowani przez Polsat News, mieszkańcy mogliby zabić go prewencyjnie, kierując się strachem. To częsty problem w miejscach, gdzie duże drapieżniki żyją blisko ludzkich osad i budzą instynktowny niepokój.

Gigantyczne możliwości żerowe

Skala rekordzisty robi wrażenie również ze względu na potencjał pokarmowy. Eksperci wskazali, że "Ibu Baron" jest tak masywna, iż mogłaby rozszerzyć ciało do stopnia pozwalającego połknąć zdobycz wielkości krowy. Choć to teoretyczna możliwość, dobrze obrazuje fizjologię pytonów siatkowych, które potrafią rozciągać więzadła szczękowe i przełyku. W praktyce utrzymanie bezpieczeństwa w pobliżu takiego osobnika wymaga stałego nadzoru i doświadczenia osób pracujących z gadami.

Obecnie wyjątkowy pyton pozostaje pod opieką lokalnego obrońcy zwierząt. Zabezpieczenie i monitoring mają kluczowe znaczenie nie tylko dla dobra węża, lecz także dla ograniczenia niepotrzebnych interakcji z ludźmi.

Źródło: Polsat News

Wybrane dla Ciebie
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Tak działał Jeffrey Epstein. "To wszystko jest horrorem"
Tak działał Jeffrey Epstein. "To wszystko jest horrorem"