Naukowcy zbadali karpia. Wnioski mogą odebrać apetyt w wigilię

Zanim ustawimy się w kolejce po żywego karpia, by móc tradycyjnie cieszyć się jego smakiem podczas wigilijnej wieczerzy, warto zastanowić się, czy świąteczny, praktykowany od kilkudziesięciu lat zwyczaj ma sens w obecnych czasach. I czy na pewno ryby skoro nie mają głosu, naprawdę bez bólu godzą się na zadawaną im w męczarniach śmierć?

karp smażony/ zdjęcie ilustracyjnekarp smażony/ zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

O tym czy ryba odczuwa ból i co czuje podczas transportu, czy zwykłego wyjmowania jej rękami ze zbiornika wodnego opowiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą prof. Marcin Urbaniaki, bioetyki i zoopsycholog z Katedry Kognitywistyki Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.

Okazuje się, że powszechne przekonanie o tym, że ryby jako kręgowce niższego rzędu nie odczuwają bólu jak pies czy kot jest jedynie szkodliwym mitem. A ich "chwytanie, kładzenie czy przenoszenie" generuje doznania zarazem bolesne i stresujące.

Wszystko przez to, o czym wie niewiele osób, że karpie posiadają z boku ciała "wstęgą złożoną z otworów, kanalików i niezwykle wrażliwych ciałek czuciowych, ciągnącą się wzdłuż całego grzbietu ryby i rozgałęziającą się na głowie" - tłumaczy profesor.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tak wygląda sprzedaż ryb na Święta. Barbarzyński proceder na targu

Odczucie tego nacisku musi być dla ryby niewyobrażalnie silne, dodatkowo spotęgowane pobudzeniem zakończeń bólowych włókien nerwowych, które sąsiadują w tkance skórnej z linią naboczną. Zatem chwytanie, kładzenie czy przenoszenie leżącej ryby generuje doznania zarazem bolesne i stresujące - wyjaśnia naukowiec w wywiadzie dla Gazety Wyborczej.

Profesor także jednoznacznie negatywnie ocenił przemysłową hodowlę ryb. "W zasadzie cała linia produkcyjna, od basenu hodowlanego do momentu, gdy ryba trafia do sklepu czy do naszej kuchni, powoduje u ryb ból, panikę i inne negatywne stany. To ciąg wydarzeń, podczas których ryba jest permanentnie stresowana" - podkreślił na łamach GW.

W silnym stresie, panice czy strachu zachowują się agresywnie wobec siebie, wyskakują ponad wodę albo rozpaczliwie próbują się ukryć gdziekolwiek - dodał w wywiadzie.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje