Naukowiec twierdzi, że odtworzył smak Coca-Coli. Wskazał klucz

Zach Armstrong, badacz z kanału LabCoatz ogłosił, że zbliżył się do oryginalnej receptury Coca-Coli. Jego wersja ma smak niemal nie do odróżnienia i kosztuje grosze.

Naukowiec twierdzi, że odtworzył smak Coca-Coli.Naukowiec twierdzi, że odtworzył smak Coca-Coli.
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Zach Armstrong z LabCoatz twierdzi, że odtworzył smak Coca-Coli po ponad roku testów.
  • Kluczem okazały się proporcje olejków i dodanie tanin, które uzupełniają profil smakowy.
  • Według Daily Mail, składniki są legalne i dostępne online, ale wymagają ostrożnej obsługi.

Ponad wiekowa tajemnica receptury Coca-Coli znów rozpala wyobraźnię. Zach Armstrong, naukowiec prowadzący kanał LabCoatz, po serii analiz i testów sensorycznych ogłosił, że przygotował chemicznie zgodną replikę napoju. Jak podaje Daily Mail, jego wnioski są zaskakująco proste: ponad 99 proc. to słodka baza, a charakter tworzy ten brakujący ułamek – mieszanka „naturalnych aromatów”.

Zach Armstrong twierdzi, że odtworzył smak Coca-Coli

Armstrong wykorzystał spektrometrię mas, by uzyskać "odcisk palca" cząsteczek odpowiedzialnych za smak. Dzięki temu zbudował profil aromatów bez dostępu do liści koki, które w oryginalnej technologii występują jako pozbawiony alkaloidów ekstrakt. W domowych warunkach zastąpił je precyzyjnie dobraną kompozycją olejków w ściśle określonych proporcjach.

Główny fakt to zestaw olejków: cytrynowy, limetkowy, pomarańczowy, cynamonowy, z gałki muszkatołowej, kolendrowy, a także tea tree i nuta o sosnowym charakterze zwana fencholem. Mieszanka jest niezwykle skoncentrowana – po silnym rozcieńczeniu wystarcza do tysięcy litrów napoju. Badacz wskazuje, że największym wyzwaniem okazała się nie lista składników, lecz ich proporcje i etap dojrzewania roztworu.

Rozwinięciem prac była publikacja uczonych z University of Illinois z 2014 r., na którą powołuje się Daily Mail. Zauważyli oni, że profil Coca-Coli zawiera świeże i chłodne akcenty, często pomijane w próbach odtworzenia. Armstrong zauważył, że liście koki to w istocie "herbata", bogata w taniny – związki nadające lekką gorycz i ściągnięcie znane z czerwonego wina czy espresso.

"Tanin zazwyczaj nie widać w spektrometrii mas, bo są niewrzące, dlatego łatwo je przeoczyć" – to wniosek, który według Daily Mail skierował badacza na właściwe tory. Po dodaniu dostępnych handlowo tanin winnych, profil smakowy stał się pełniejszy i bliższy oryginałowi.

Co trafia do finalnego napoju?

W gotowym roztworze Armstrong łączy wodę z taninami, barwnikiem karmelowym, octem, gliceryną dla tekstury, kofeiną, cukrem, ekstraktem waniliowym i kwasem fosforowym. Następnie do litra bazy dodaje się ok. 20 ml silnie rozcieńczonej mieszanki olejków, całość podgrzewa i łączy z wodą nasyconą CO2. Jak relacjonuje Daily Mail, degustatorzy Armstronga ocenili wynik jako prawie nie do odróżnienia od produktu znanego z półek.

Armstrong podkreśla, że po rozcieńczeniu koszt litra znacząco spada, choć start wymaga zakupu sprzętu i surowców. "Wszystkie składniki są legalne i dostępne w internetowych sklepach, ale niektóre substancje w stanie nierozcieńczonym mogą podrażniać lub być toksyczne" – zaznacza Daily Mail, przytaczając zalecenia badacza dotyczące ochrony osobistej.

Daily Mail informuje, że zwrócił się do Coca-Coli o komentarz. Niezależnie od odpowiedzi firmy, przykład Armstronga pokazuje, że sekret smaku może tkwić nie tyle w egzotycznych surowcach, ile w precyzji i czasie, jakiego wymagają proporcje, dojrzewanie mieszaniny i właściwe rozcieńczenie aromatów. To one decydują, czy domowa próba będzie jedynie napojem typu cola, czy rzeczywiście zbliży się do kultowego profilu.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zbrodnia w Sadach. Na pogrzebie młodej pary pojawiły się tłumy
Zbrodnia w Sadach. Na pogrzebie młodej pary pojawiły się tłumy
Zaczęli wydobywać lód. Leśnicy mają w tym tajemniczy cel
Zaczęli wydobywać lód. Leśnicy mają w tym tajemniczy cel
Powstało po zimie. Gigantyczne zapadlisko tuż za domem
Powstało po zimie. Gigantyczne zapadlisko tuż za domem
Ekspert o przyszłości Iranu. "Są dziś głównym filarem reżimu"
Ekspert o przyszłości Iranu. "Są dziś głównym filarem reżimu"
Tego Amerykanie się nie spodziewali. Chodzi o irańskie drony
Tego Amerykanie się nie spodziewali. Chodzi o irańskie drony
Cenzura i represje w Iranie. Władze blokują internet
Cenzura i represje w Iranie. Władze blokują internet
Kierowca BMW wjechał na czerwonym świetle. Policja pokazała nagranie
Kierowca BMW wjechał na czerwonym świetle. Policja pokazała nagranie
12-latek uciekał przed policją na quadzie. Teraz zajmie się nim sąd
12-latek uciekał przed policją na quadzie. Teraz zajmie się nim sąd
Premier zabrał głos. Wielka Brytania nie przystąpi do wojny?
Premier zabrał głos. Wielka Brytania nie przystąpi do wojny?
Miał 2,5 promila i patrzył w telefon. Tak zakończył podróż
Miał 2,5 promila i patrzył w telefon. Tak zakończył podróż
Podziemne tunele Iranu. W środku pełno rakiet i dronów
Podziemne tunele Iranu. W środku pełno rakiet i dronów