Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
SSŃ
|

Nazistowska sekretarka pomogła zabić 10 tys. osób

162
Podziel się

95-letnia sekretarka z obozu koncentracyjnego została oskarżona o współudział w zamordowaniu 10 000 osób. Kobieta była stenografem i sekretarką komendanta obozu Stutthof w Polsce. Władze Niemiec dążą do postawienia przed sądem wszystkich ocalałych, podejrzanych o zbrodnie wojenne.

Nazistowska sekretarka pomogła zabić 10 tys. osób
95-letnia sekretarka z obozu koncentracyjnego została oskarżona o współudział w zamordowaniu 10 000 osób. (Wikipedia)

Jak informują niemieccy prokuratorzy, kobiecie zarzuca się, że pomagała swoim przełożonym w systematycznym zabijaniu Żydów, Polaków i Rosjan w 1943-1945. Władze Niemiec dążą do postawienia przed sądem wszystkich ostatnich ocalałych podejrzanych o zbrodnie wojenne.

95-latka, której nazwiska nie podano, stanie przed sądem dla nieletnich, ponieważ była nieletnia w czasie Holokaustu. Została oskarżona o „pomocnictwo w zabójstwie i podżeganie do morderstwa w ponad 10 000 przypadkach”, a także o współudział w usiłowaniu zabójstwa - poinformowali prokuratorzy w mieście Itzehoe.

Sekretarka ze Stutthofu przed sądem

Obóz Stutthof powstał w 1939 roku. Ostatecznie deportowano tam aż 100 000 osób, część z nich została przeniesiona z innych obozów opuszczonych przez hitlerowców. Uważa się, że w obozie zginęło około 65 000 osób. Ostatecznie obóz został wyzwolony przez wojska radzieckie w maju 1945 roku.

W zeszłym roku inny pracownik Stutthofu trafił przed sąd. Bruno Dey został osądzony i skazany w wieku 93 lat za pomoc w zamordowaniu 5322 więźniów w ostatnich miesiącach wojny. Również był sądzony jako nieletni i otrzymał wyrok 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu.

W styczniu 2020 Niemcy przeprowadzili sondaż. Badanie wykazało, że 76 proc. Niemców zgadza się, że żyjący zbrodniarze hitlerowscy powinni stanąć przed sądem. W tym samym badaniu 77 proc. ankietowanych zgodziło się, że Niemcy mają obowiązek dopilnowania, aby historia Holokaustu nigdy nie została zapomniana.

Zobacz także: Badacze przeprowadzili ekshumację. Wiedzą kogo pochowano w masowym grobie
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(162)
mariowlkp
12 miesięcy temu
Skończmy wreszcie z tym głupim nazewnictwem , naziści , bolszewicy , pisowcy , itp... a zacznijmy nazywać po imieniu Niemcy , Rosjanie , Polacy ...
miroslaw5
12 miesięcy temu
Jak zwykle Niemcy śmieją się z Polaków i Polski. Państwo i Polacy na to pozwalają. A gdzie reparacje wojenne?
Stanley
12 miesięcy temu
Co z kapo ze Stutthofu? Nazywał się Rudzki nie wysokim ale potężnym i bardzo bił więźniów już przy wysiadaniu z wagonów. Wiem to od więźnia z 1942 roku nie z książek. Podobno powiesili go potem więźniowie. Czy ktoś coś wie o tym?
Sternik
12 miesięcy temu
Nie ma i nie było czegoś takiego jak nazistowskie Niemcy. Niemcy to Niemcy. Naziści "narodzili się" dopiero w latach 60-ych.
czloax
12 miesięcy temu
Skoro była nieletnia, można przypuszczać, że jej świadomość nie ogarniała zbrodni, w jakiej pomagała. PS. Teraz się zabierają za ściganie zbrodniarzy? Gdy już powymierali? A przez dziesięciolecia ich chronili.
Wojciech
12 miesięcy temu
Od 1945 roku tak bardzo się włade niemieckie starają, że do tej pory przed sądem stanęło KILKADZIESIĄT osób z czego większość zwolniono ze względu na wiek lub stan zdrowia.
Autmex
12 miesięcy temu
W jej przypadku wyrok dożywocia może mieć długość odsiadki jak za kradzież batonika:)))
bajabongo
12 miesięcy temu
a są jacyś spadkobiercy?
3333
12 miesięcy temu
Nazistowska sekretarka. Czy ta sekretarka nie jest Niemką? Po co ten przydomek, nazistowska. Gdzie byli "prawi" Niemcy po wojnie że dopiero teraz chcą ją sądzić? Chcą się wybielić. Gdyby chcieć ukarać wszystkich nazistów, to trudno by było znaleźć Niemca niekaranego
heh
12 miesięcy temu
Dostanie poprawcza do ukończenia 118 lat: "95-latka, której nazwiska nie podano, stanie przed sądem dla nieletnich, "
heh
12 miesięcy temu
"95-letnia sekretarka z obozu koncentracyjnego" - kufa, to tam nie mają wieku emerytalnego? obozy dalej pracują?
słowianin
12 miesięcy temu
dziwne, jako nieletni ??!!! I ta informacja że większość Niemców jest za ściganiem zbrodniarzy wojennych ? Jak to się ma do tego co się dzieje w Polsce ?? W szkołach o wojnie i zbrodniach Niemców z okresu II wojny światowej, uczy się mało. Brak jest z koordynowanych działań badań zbrodni popełnionych na terenie Polski. Ba wręcz jest nagonka na tych ludzi, którzy, czy to hobbystycznie czy zawodowo, zajmują się wyjaśnianiem tych zbrodni - uciszani są lub OSKARŻANI SĄ przez ,,podległych prokuratorów", więc kto za nimi STOI- trzeba by sobie zadać pytanie ??? Prokuratorzy ci, stawiają jakieś dziwne(bzdurne) oskarżenia np Darkowi Kwietniowi za to że tropi zbrodnie Niemców w rejonie RIESE, jak i w całej Polsce, za co jest (ś)ci(ą)gany przez prokuraturę. Historia jest zafałszowywana nie tylko ta współczesna, ale i ta starożytna o ,,Polakach"-Słowianach jak i o pochodzeniu Słowian. Jakie tajemne SIŁY za tym nadal STOJĄ. Polecam nie tylko Darka Kwietnia,ale również Jacka Sokala, Artura Lalaka, Pawła Szydłowskiego czy innych badaczach amatorach, bo ci z tytułami sorskimi sprzedali się za kasę.
ja32
12 miesięcy temu
Wcześnie się "obudzili". Po wojnie, przez kilkadziesiąt lat, większość wysoko postawionych nazistów żyła jak "pączki w maśle" - tych wydających i wykonujących decyzje o mordowaniu ludzi (za wyjątkiem kilkunastu najbliższych współpracowników Hitlera skazanych w "pokazowych" procesach norymberskich). Natomiast setki/tysiące innych "katów" zostało objętych powszechną amnestią, objęło wysokie posady i zyskało przywileje w służbach powojennych Niemiec (zarówno RFN, jak i NRD). Teraz - na fali wspomnień Holokaustu - rząd Niemiec próbuje szukać winnych, ale skazywanie prawie stuletnich sekretarek jest obecnie cokolwiek śmieszne. Powinni też w takim razie pośmiertnie (lub obecnie tych, którzy jeszcze żyją) zdegradować wysokich oficerów powojennego państwa, którzy wcześniej - w okresie III Rzeszy - byli osobami decyzyjnymi, a często też "katami". Oczywiście, z drugiej strony szukanie teraz zadośćuczynienia ze strony Niemiec przez Polaków jest o tyle wątpliwe, że sami Polacy - między sobą - może się nie mordują, ale też na ogół nie traktują się dobrze. I chyba nigdy nie traktowali, by wspomnieć wieki pańszczyzny. Choć nie byłoby pozbawione szukanie takiego ew. zadośćuczynienia podstaw w prawie międzynarodowym, skoro mógł się go domagać m.in. Izrael.
ja31
12 miesięcy temu
Wcześnie się "obudzili". Po wojnie, przez kilkadziesiąt lat, większość wysoko postawionych nazistów - wydających i wykonujących decyzje o mordowaniu ludzi (za wyjątkiem kilkunastu najbliższych współpracowników Hitlera skazanych w "pokazowych" procesach norymberskich). Natomiast setki/tysiące innych "katów" zostało objętych powszechną amnestią, objęło wysokie posady i zyskało przywileje w służbach powojennych Niemiec (zarówno RFN, jak i NRD). Teraz - na fali wspomnień Holokaustu - rząd Niemiec próbuje szukać winnych, ale skazywanie prawie stuletnich sekretarek jest obecnie cokolwiek śmieszne. Powinni też w takim razie pośmiertnie (lub obecnie tych, którzy jeszcze żyją) zdegradować wysokich oficerów powojennego państwa, którzy wcześniej - w okresie III Rzeszy - byli osobami decyzyjnymi, a często też "katami". Oczywiście, z drugiej strony szukanie teraz zadośćuczynienia ze strony Niemiec przez Polaków jest o tyle wątpliwe, że sami Polacy - między sobą - może się nie mordują, ale też na ogół nie traktują się dobrze. I chyba nigdy nie traktowali, by wspomnieć wieki pańszczyzny. Choć nie byłoby pozbawione szukanie takiego ew. zadośćuczynienia podstaw w prawie międzynarodowym, skoro mógł się go domagać m.in. Izrael.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić