Nie było transportu. 13-miesięczny chłopiec zmarł. "Nic nam nie zwróci syna"
W szpitalu w Kielcach zmarł 13-miesięczny Filipek. Chłopiec nagle trafił do szpitala, bo nagle pogorszył się jego stan zdrowia. Wcześniej nic mu nie dolegało. Rodzice mówią, że zbyt długo zwlekano z międzyszpitalnym transportem - donosi "Echo Dnia".
Źródło zdjęć: © Pixabay