Nie ustąpił na pierwszeństwie, zemsta to "porażka dzisiejszych czasów"
Materiał opublikowany przez "Stop Cham" ponownie wywołał emocje wśród internautów. Nagranie pokazuje zdarzenie pod Krakowem, gdzie nieudana próba wjazdu z pasa rozbiegowego przerodziła się w niespodziewany manewr kierowcy Renault. Filmik szybko wywołał lawinę komentarzy w sieci.
Inicjatywa "Stop Cham" od lat publikuje nagrania ukazujące niebezpieczne zachowania na polskich drogach i zwraca uwagę na problemy, z jakimi na co dzień muszą mierzyć się kierowcy oraz piesi. Materiały pochodzące z wideorejestratorów pokazują realne sytuacje, które często mogą mieć bardzo poważne konsekwencje. Najnowsze nagranie jest kolejnym tego przykładem.
Na opublikowanym filmie widać nieudaną próbę wjazdu z pasa rozbiegowego. Kierowca Renault nie zdołał włączyć się do ruchu przed pojazdem nagrywającym, a następnie, kilkaset metrów dalej, zajechał mu drogę i gwałtownie zahamował. Do zdarzenia doszło pod koniec grudnia na drodze krajowej nr 94 na odcinku Kraków–Wieliczka.
Nagranie szybko obiegło internet i wywołało falę komentarzy. Internauci nie kryją krytyki wobec zachowania kierowcy Renault. "Porażka dzisiejszych czasów - ktoś popełnia błąd albo nie radzi sobie z jazdą i ma pretensje do reszty świata", "Wyhamowanie też nie było udane… co za… ech… prawo jazdy do oddania" - czytamy w komentarzach.
Użytkownicy sieci zwracają także uwagę na problem niewłaściwego korzystania z pasów rozbiegowych. "Wjazd z pasa rozbiegowego to jest to coś, co powinno być wałkowane podczas nauki jazdy - wielu kierowców nie wie, jak robić to poprawnie", "Nie ogarnął z renówki, przecież mógł już wjechać przed niego", "Czy ktoś mi powie, po co on hamował na tym pasie rozbiegowym. Przecież wjechałby spokojnie przed nagrywającego. Chyba że lusterek ustawić nie potrafi" - pisali internauci.
Pojawiły się również głosy doceniające zachowanie kierowcy: "I tak szacun dla gościa, że skorzystał z całej długości pasa rozbiegowego, bo to rzadkość na polskich drogach".