Nie wytrzymała, patrząc na grób Kamilka. "To są bestie! Brak słów"
Koszmar Kamilka z Częstochowy, który był katowany przez ojczyma, poruszył całą Polskę. Ośmioletni chłopiec zmarł 8 maja po 35 dniach walki o życie w Górnośląskim Centrum Zdrowia dziecka. Jego grób na częstochowskim cmentarzu Kule - jak podaje "Fakt" - "od dnia pogrzebu tonie w zniczach i kwiatach".
Źródło zdjęć: © Facebook