Nie żyje obrońca Azowstalu. Jego serce stanęło

Nie żyje Ołeh Mudrak, ukraiński żołnierz i jeden z dowódców pułku Azow, który do końca bronił zakładów metalurgicznych Azowstal w Mariupolu. Potem przez kilka miesięcy przebywał w rosyjskiej niewoli. O śmierci poinformował siostrzeniec Mudraka - Danyło. - Jego serce przestało bić - donoszą Ukraińcy.

.Tragiczne wieści z Ukrainy. Nie żyje obrońca zakładów Azowstal
Źródło zdjęć: © Twitter

Wiosną 2022 roku żołnierze pułku Azow utrzymywali linię obrony pod zakładem Azowstal przez prawie dwa miesiące. W połowie maja obrońcy z Mariupola, na rozkaz dowództwa, opuścili zakład i poddali się. Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało wówczas, że poddało się łącznie 2439 żołnierzy.

We wrześniu Rosja uwolniła pięciu dowódców obrony Azowstalu i 108 bojowników pułku Azow w ramach zakrojonej na szeroką skalę wymiany jeńców. Wśród nich był Ołeh Mudrak, ukraiński żołnierz i jeden z dowódców pułku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Putin będzie markował ten atak. Ma swój ukryty cel

Mudrak stał się szeroko znany po tym, jak pisarz Stanislaw Aseew opublikował zdjęcie, które pokazało, jak bardzo zmienił się w czasie niewoli.

Tymczasem z Ukrainy dobiegają smutne wieści. O śmierci Mudraka poinformował jego siostrzeniec Danyło w mediach społecznościowych.

Nigdy nie bał się kostuchy, bo to ona bała się jego. Jestem pewien, że wyruszył w podróż otoczony pięknymi Walkiriami i dotarł na miejsce, gdzie spotkał przyjaciół, którzy powitali go z honorami - napisał Danyło.

Według telewizji Channel 24, przyczyną śmierci 35-letniego Mudraka było zatrzymanie akcji serca. Jego śmierć na Twitterze skomentował także Anton Heraszczenko, doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy.

Jego serce przestało bić. Jego siostrzeniec napisał: "Oleh rozpalał serca wszystkich wokół niego". Spoczywaj w pokoju, bohaterze - napisał Heraszczenko.

Mariupol w rękach Rosjan. Tragiczny obraz miasta

Po roku wojny, Mariupol znajduje się w rękach armii Władimira Putina. Jest teraz przekształcany w węzeł logistyczno-wojskowy rosyjskiej armii. W mieście i okolicznych miejscowościach skoncentrowano do 30 tysięcy Rosjan.

Wybrane dla Ciebie
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał